| Redaktor | ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocenione tytuły | Lista |
| Pottero | 8.0 | 8.0 | 8.0 | 8.0 | 8.0 | 127 | Zobacz |
| Daldow | 8.0 | 8.0 | 9.0 | 8.5 | 7.8 | 104 | Zobacz |
| Dark Rael | 7.0 | 8.0 | 9.5 | 8.5 | 8.0 | 237 | Zobacz |
| Filippiarz | 8.5 | 8.5 | 8.5 | 8.5 | 9.2 | 164 | Zobacz |
| Grabiarz | 8.0 | 8.5 | 8.0 | 7.5 | 8.0 | 74 | Zobacz |
| Manni | 9.0 | - | 10.0 | 10.0 | 9.5 | 62 | Zobacz |
| Męcik | 9.0 | 8.0 | 9.5 | 9.0 | 9.0 | 61 | Zobacz |
| rekin | 7.5 | 8.0 | 8.0 | 7.0 | 7.5 | 46 | Zobacz |
| Tassadar | 7.0 | 7.0 | 8.0 | 9.0 | 7.0 | 104 | Zobacz |
| XRay | 7.8 | 7.0 | 7.5 | 7.5 | 7.7 | 219 | Zobacz |
| Średnia | 8.0 | 7.9 | 8.6 | 8.3 | 8.2 | ||
Co poniektórzy pewnie myśleli, że „The End of Evangelion” pomoże choć trochę uporządkować mętlik, jaki pozostawił widzom w głowach serial. Nic bardziej mylnego! Na niektóre pytania rzeczywiście dostajemy odpowiedzi, co jednak nie znaczy, że twórcy nie postawili kolejnych... Trudno powiedzieć, czym trzeba się kierować, aby w pełni zrozumieć to anime – czy motywy religijne to rzeczywiście tylko dodatek twórców, nie mający nic do rzeczy? Raczej nie, za dużo tu tego. Mnie osobiście najłatwiej jest dopasować całego „Evangeliona” do staronordyckich wierzeń o ragnaröku – w całym tym chaosie pewne rzeczy pokrywają się z wierzeniami wikingów, mamy tutaj m.in. swoistą walkę bogów, drzewo życia (chociaż kabalistyczne) itp. No i zakończenie – w wierzeniach skandynawskich na końcu wszystko miało zalać morze, a z życiem ujść miało jedynie dwoje ludzi, mężczyzna i kobieta. W „Evangelionie” mamy morze LCL-u zalewające całą kulę ziemską oraz dwójkę pozostałych przy życiu homo sapiens – Shinjiego i Asukę. Problem w tym, że wikingowie wierzyli, iż Gimlea, nowy świat powstały po ragnaröku, miał być miejscem szczęśliwym, bez wojen itp., a ocalała w „Evangelionie” dwójka od razu rzuca się sobie do gardeł.
Ragnarök to rzecz jasna jedno z wielu słów-kluczy, które mogą pozwolić jakoś zinterpretować to, co zaprezentował nam Gainax. Mój wywód to sprawa bardzo mocno uproszczona, ale nie ma sensu bardziej się rozpisywać – po obejrzeniu „Evangeliona” każdy chyba ma swoje na jego temat zdanie, ja więc nie będę próbował na nie wpływać czy go zmieniać.