Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Radio Banzai
Anime Heaven
Dragon Ball Nao
Kage
Inner World - Polski Portal jRPG
Anime Dream
Japonia Dream i Japan Horror
bleachHEART
Kyaa - animacja, kultura japońska, manga
Banzai!
Dairokkan
 
 

Ocena recenzenta

9.0
Scenariusz
8.9
Pomysł
8.0
Modele/obiekty
8.3
Scenografia
8.5
Animacja
8.7
Poetyka obrazu
7.0
Muzyka
 
8.5
Ogółem
 
 

Zespół redakcyjny

8.0
Scenariusz
8.2
Pomysł
8.0
Modele/obiekty
7.9
Scenografia
8.2
Animacja
8.7
Poetyka obrazu
7.0
Muzyka
 
8.4
Ogółem
 
Oceny: 3
 
 

Podobne anime

1993
7.1
Szum morza
 
 

Reklama

 
 

Dane podstawowe

 

Powrót do marzeń


» おもひでぽろぽろ (JAP)

» Omohide poro poro (ROM)

» Only Yesterday (ANG)

 
Powrót do marzeń

Taeko jest miłą i uporządkowaną młodą kobietą, pracownicą tokijskiej korporacji. W jej życiu brakuje jeszcze tylko poczucia, że może realizować siebie wedle własnych aspiracji. By poszukać własnej drogi, Taeko bierze urlop i wyjeżdża na wieś. Tam ciężko pracuje, wypoczywa i wspomina szczególny okres swego dzieciństwa.

 
Produkcja
Film
Premiera
27.06.1991
Ocena redakcji8.43
(brak ograniczeń wieku)
brak ograniczeń wieku
 
Użytkownicy
ocena
fragmentu
ocena
całości
10.00 (1)
?.??
Zaloguj się, aby móc oceniać.
 
odcinki 1 x 118 min - łącznie 118 min
przypisania dramat, romans, proza życia
produkcjaStudio Ghibli
animacjaStudio Ghibli
ta recenzja Ai Wan   (12.01.2009) Ocena:   OcenaOcenaOcenaOcenaOcena   8.50
 
ANN AnimeNfo AnimeDB Anime Planet Tanuki
 
 
 

Recenzja

 

Isao Takahata to, podobnie jak jego wieloletni przyjaciel Hayao Miyazaki, człowiek-orkiestra. Ich kariery od początku ściśle się ze sobą splatają. Obaj zaczynali w latach 60. jako animatorzy, by osiągnąć status wielozadaniowych filarów wspólnie utworzonego Studia Ghibli. Choć wiele ich łączy, każdy ma bogaty indywidualny dorobek o wyraźnych znamionach. Na liście hitów spod sztandaru Ghibli filmy Miyazakiego prezentują bardziej spójny, jednorodny ciąg – podobne są w nich główne wątki i typy postaci. Natomiast Takahata firmuje projekty krańcowo nieraz różne, by wspomnieć tylko wstrząsający antywojenny „Grobowiec świetlików”, a z drugiej strony zwariowaną komedię „Rodzinka Yamadów”.
W wielu produkcjach Studia panowie wspierają się nawzajem – gdy jeden jest scenarzystą i reżyserem, drugi zostaje producentem. Taka sytuacja ma miejsce także w przypadku powstałego w 1991 roku „Powrotu do marzeń”. Takahata opowiada tu historię Taeko, młodej i sympatycznej mieszkanki Tokio, która usiłuje odszukać swoje prawdziwe „ja”, spędzając urlop na wsi i wspominając własne intensywne przeżycia związane ze stopniowym wychodzeniem z dzieciństwa. Na pierwszy rzut oka typowe josei, jednak nie do końca. Głównie za sprawą rozbudowanych retrospekcji, konsekwentnie przeplatanych z wątkiem teraźniejszym. Na początku dziesięcioletnia wersja Taeko wręcz gra pierwsze skrzypce, co może stwarzać silne wrażenie, że mamy do czynienia z shōjo. To swoiste wymieszanie pokrewnych gatunków daje w tym przypadku całkiem ciekawy rezultat. Zresztą ciekawostek jest w tym filmie znacznie więcej. Ale po kolei.

Zacznę od warstwy, do której mam trochę zastrzeżeń. Stworzona przez Masaru Hoshiego muzyka jest nieco przesłodzona, zbyt dyskretna, szybko ulatująca z pamięci. Biorąc pod uwagę związane z dwutorowością fabuły bogactwo emocji, można je było wydatniej pokazać w ścieżce dźwiękowej. Są też momenty aż proszące się o dopełnienie muzyczne, które jednak się nie pojawia. Skoro Taeko wspomina Beatlesów i początki mody na rock’n’roll w Japonii, chciałoby się usłyszeć jakiś konkretny kawałek tej muzyki, a nie tylko telefoniczne rozmowy o niej. Mimo tych mankamentów pojawiają się także, acz niepostrzeżenie, pozytywne niespodzianki. Trzeba się porządnie wsłuchać, by dostrzec wyważoną elegancję fragmentu na fortepian i smyczki z czołówki, egzotyczny powiew piosenki węgierskich (!) rolników, kawałka rodem z corridy w tle meczu baseballu czy towarzyszącego pracy w gospodarstwie utworu z charakterystyczną fletnią. Przyjemnie słucha się lirycznego ending songu, pięknie zaśpiewanego przez Harumi Miyako. Co ciekawe, jest to autorska kompozycja (muzyka i słowa) Amandy McBroom, którą Hoshi jedynie zaaranżował, a sam Takahata przetłumaczył na język japoński.

Zdecydowanie lepiej od dźwiękowej prezentuje się strona wizualna filmu. Mimo że od daty powstania minęło siedemnaście lat, a postęp w grafice jest ogromny, można się nią śmiało delektować. Projekty postaci może nie powalają, ale mają jedną niewątpliwą zaletę – celnie odróżniają i charakteryzują przedstawione osoby. Dorosła Taeko jest właściwie nijaka, doskonale przeciętna, co uwiarygodnia jej frustrację związaną z brakiem wyraźnej tożsamości. Jako dziesięciolatka też tkwi gdzieś pośrodku między zarozumiałą, z ostro zadartym nosem, wysoką i chudą jak tyczka Tsuneko a łagodną, o zaokrąglonych kształtach, nad wiek dojrzałą Rie. Równie przeciętnie jak główna bohaterka wygląda Toshio, kuzyn gospodarza wakacyjnej przystani, z którym Taeko szybko odnajdzie wspólny język.
Jak we wszystkich właściwie produkcjach Ghibli, tak i tutaj na wyobraźnię działają urzekające, starannie rysowane plenery. Animację oceniam wysoko, gdyż znakomicie współgra z przeplotami fabuły. Szczególną frajdę sprawiło mi wyławianie „sklejek”, zwłaszcza między scenami. Można zauważyć, że ich zakończenia są pod tym względem zróżnicowane; gdy narracja płynie spokojnie i w nastroju pogodnym, montaż bazuje na łagodnych przejściach, natomiast w momentach bardziej dramatycznych zastosowano cięcia nieco ostrzejsze, jak na przykład zatrzymany kadr stopniowo malejący ku środkowi ekranu czy perspektywa oddalająca się skokowo w rytm piosenki.

Największe brawa dostaje ode mnie Isao Takahata za scenariusz. Sztampowy motyw josei został przez niego niezwykle logicznie i konsekwentnie upleciony w pasjonującą historię podróży w głąb ludzkiego jestestwa.
Przejścia z teraźniejszości w retrospekcję i na odwrót są pięknie zakomponowane, niezwykle płynne. Czasem trudno wręcz wychwycić sam moment zmiany płaszczyzny czasowej, innym znów razem ten moment szczególnie przyciąga uwagę. Ponadto gradacja zmian daje się ująć w wyraźną linię rozwojową: na początku (Tokio, przygotowania do wyjazdu) przeskoki zdarzają się szybciej i wydają się być dość luźno ze sobą powiązane, później (pobyt na wsi) teraźniejszość zdecydowanie mocniej absorbuje Taeko, a rzadsze nieco powroty do przeszłości zaczynają harmonijnie łączyć się z tu i teraz, niejako wyjaśniając zachowanie i emocje bohaterki w zaistniałych obecnie sytuacjach. Kulminacją tego ciągu jest dość bolesne wspomnienie o dzieleniu szkolnej ławki z Abem, chłopcem z biednej rodziny, klasowym outsiderem; Abe pojawia się w momencie, gdy Taeko, „postawiona pod ścianą” sugestią pozostania na wsi i małżeństwa z Toshiem, musi wreszcie wyciągnąć wnioski ze swoich poszukiwań, zdecydować, czego chce. Pomaga jej w tym rozmowa z nieświadomym rozterek dziewczyny Toshiem, który rzuca nowe światło na wspomnienie o Abem, dzięki czemu Taeko zdaje sobie sprawę z wagi teraźniejszej relacji z tym pierwszym.
Wszystkie te „operacje” na czasie spięte są ładną klamrą. Na początku i końcu wakacji, podczas podróży pociągiem, objawia nam się jedność teraźniejszości i przeszłości – w kadrze widzimy zarówno dorosłą Taeko, jak i jej dziesięcioletnią wersję wraz z grupką szkolnych znajomych.

Sądzę, że można gorąco zarekomendować ten film wszystkim od lat 10 do 110. Gdy trzypokoleniowa rodzina zasiądzie wspólnie przed ekranem, każdy oprócz czegoś dla siebie, znajdzie także stare jak świat przesłanie: nie żyjemy sami dla siebie, nasze istnienie określa się i realizuje przede wszystkim w relacjach z innymi. „Powrót do marzeń” po raz kolejny ukazuje fundamentalne znaczenie miłości, przyjaźni, ale też szukania własnej tożsamości i uzupełniania się przeciwieństw. Po raz kolejny, a mimo to jakoś inaczej patrzymy, słuchamy i czujemy. Panowie Takahata i Miyazaki są wybitnymi specjalistami od opowiadania powszechnie znanych prawd w taki sposób, że wydaje nam się, jakbyśmy odkryli nową galaktykę.

 
 

Komentarze

 
 

Przykładowe kadry

 

Odnośniki związane z tematem

 
 

Twórcy

Funkcja Imię i nazwisko
Reżyseria Isao Takahata
Scenariusz Isao Takahata
Scenopis graficzny Yoshiyuki Momose
Muzyka Masaru Hoshi
Oryginalna manga Hotaru Okamoto, Yuuko Tone
Projekt postaci Yoshifumi Kondo
Art Direction Kazuo Oga
 
 

Obsada

W rolach głównych
 
Imię i nazwisko Postać
Miki Imai Taeko Okajima (dorosła)
Toshiro Yanagiba Toshio
Youko Honna Taeko Okajima (dziecko)
W pozostałych rolach
 
Imię i nazwisko Postać
Masahiro Itou ojciec Taeko
Michie Terada matka Taeko
Yorie Yamashita Nanako Okajima
Yuuki Minowa Yaeko Okajima
Chie Kitagawa babcia Taeko
Mayumi Iizuka Tsuneko Tani
Yukiyo Takizawa Rie
Yuuki Masuda Hirota
Kouji Gotou Kazuo
Masako Watanabe Naoko
 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
 •
Forum
 •
Galeria
Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn