Seria sześciu niepowiązanych ze sobą fabularnie epizodów z Batmanem w roli głównej. Japońska animacja, amerykańskie scenariusze – idea, która nieźle sprawdziła się w pamiętnym „Animatriksie”. Tym razem trudno jednak powiedzieć, kto na tym zyskał, a kto stracił.
| odcinki | 6 x 15 min - łącznie 90 min | |
| przypisania | akcja, dramat | |
| produkcja | Bee Train, Madhouse, Production I.G, Studio 4°C | |
| ta recenzja | el doctore (25.07.2008) | Ocena: ![]() ![]() ![]() ![]() 7.00 |
Marketingowa zawierucha wokół premiery „Mrocznego rycerza” trwa w najlepsze. Już zdążyliśmy łaskawie przyjąć do wiadomości, że Joker w interpretacji tragicznie zmarłego (kolejna ofiara „przeklętej produkcji” na miarę Brandona Lee?) Heatha Ledgera jest równie wybitną kreacją, jak ta sprzed lat w wykonaniu Jacka Nicholsona. Póki jednak nie ma szans na to, aby przyłożyć owe marketingowe rewelacje do tego, jak się sprawy w rzeczywistości mają, na wzmożenie apetytu (czy to jeszcze możliwe?) dostajemy batkąsek, interesujący szczególnie z azunimowego punktu widzenia. Chodzi o „Batmana: Rycerza Gotham”, zbiór sześciu animowanych krótkometrażówek z samozwańczym stróżem prawa z Gotham City w roli głównej. Pomysł na wydanie tej antologii, poza oczywistym robieniem szumu wokół premiery „Mrocznego rycerza”, miał dodatkowo zaostrzyć koniunkturę na wcześniejsze tytuły z Bruce’em Wayne’em, przede wszystkim reedycję „Batmana – początku” Christophera Nolana, reżysera „Mrocznego rycerza”. Jak widać, całkiem poważne zadanie spadło na barki „Rycerza Gotham”. Pytanie tylko czy możliwe do udźwignięcia?
„Batman: Rycerz Gotham” to koprodukcja amerykańsko-japońska, z klarownym podziałem ról. Scenariusze poszczególnych epizodów pisali Amerykanie, natomiast oprawa plastyczna projektu przypadła w udziale Japończykom. Powiem od razu, że taka organizacja pracy pozbawiła „Rycerza Gotham” elementu jakiegokolwiek zaskoczenia. Oglądając kolejne epizody można odnieść wrażenie, że nic tu dla nikogo nie było wyzwaniem a jedynie okazją do zamanifestowania biegłości w ramach dyscypliny, której prawidła każda ze stron zna na wylot. Szkoda, bo można jedynie spekulować, co by było, gdyby z legendą Batmana zmierzyli się pod względem fabularnym Japończycy, dla których to postać jednak z zupełnie innej bajki. A tak, mamy pięć poprawnie opowiedzianych historii, w których Mroczny Rycerz za pomocą pięści i gadżetów utrzymuje w Gotham City kruchy porządek („Have I Got a Story for You”, „Crossfire”, „Field Test”, „In Darkness Dwells”, „Deadshot”). Chlubnym wyjątkiem jest jedynie epizod zatytułowany „Working Through Pain”, świeże ujęcie tematu, które wyszło spod pióra Briana Azzarella. Trudno się temu dziwić, Azzarello to bowiem wybitny scenarzysta komiksowy, który dał światu niezapomniane historie pokroju „100 naboi” czy „Loveless”.
Nie zdradzając zbyt wiele, opowieść w „Working Through Pain” biegnie dwutorowo. Widzimy rannego Batmana, który próbuje wydostać się z kanału ściekowego i równocześnie, w przebłyskach reminiscencji, przenosimy się do Indii, gdzie młody Wayne próbuje nauczyć się technik panowania nad własnym bólem. Fakirzy nie chcą mu pomóc, podejrzewają, że Bruce coś przed nimi ukrywa, więc pomocną dłoń wyciąga do niego Kasandra, tajemnicza kobieta uznawana przez miejscowych za wiedźmę. Nie zdradzając puenty powiem tylko, że zamykająca „Working Through Pain” scena wywołuje autentyczny dreszcz. Azzarellowi udało się to, co zazwyczaj udaje się jedynie najwybitniejszym – napełnił opowieść charakterystyczną dla siebie treścią, jednocześnie w najmniejszym stopniu nie ingerując w dobrze znany wizerunek Batmana.
Niestety, zbyt wiele entuzjazmu nie jestem w stanie z siebie wykrzesać jeśli chodzi o wizualną stronę projektu „Rycerz Gotham”. Co prawda za animację odpowiadają tak uznane marki jak Studio 4°C, Madhouse, czy Production I.G., ale ich propozycje wypadają dość zachowawczo, oferując wysoki poziom pozbawiony twórczego ryzyka. „Have I Got a Story for You” Studia 4°C wygląda jak niewykorzystany materiał z „Tekkonkinkreet”, ratując się jedynie dość zabawną fabułą, a „Deadshot” do złudzenia naśladuje jakieś zapoznane dzieło Yoshiakiego Kawajiri. Tyle że to nie Kawajiri. W tym kontekście za prawdziwe wydarzenie można uznać fakt pojawienia się Batmana upozowanego na bishōnena w epizodzie „Field Test”. To tylko mały asumpt do tematu, czym mógłby stać się „Rycerz Gotham”, gdyby w całości został oddany w ręce Japończyków. O jakiejś dozie oryginalności można mówić jeszcze w przypadku nowelki „In Darkness Dwells” (reż. Yasuhiro Aoki), w której mamy niepokojące kanciaste projekty postaci, w sam raz pasujące do aury zepsucia roztaczanej przez Gotham City. No i pojawiają się tu Scarfecrow i Killer Croc.
O muzyce wystarczy powiedzieć, że wierna jest (chociaż pracowało nad nią aż trzech kompozytorów) wzorcowi narzuconemu lata temu przez Danny’ego Elfmana. Czyli jest symfonicznie, gwałtownie, mroczno. Na nic więcej Gotham City nie zasługuje.
Komu można polecić „Batmana: Rycerza Gotham”? W pierwszej kolejności zbiorek ten powinien trafić w ręce zdeklarowanych fanów Nietoperza, usychających w oczekiwaniu na premierę „Mrocznego rycerza”. Tytuł daje także szansę ludziom niezbyt zorientowanym w japońskiej animacji możliwość zakotwiczenia w świadomości nazw kilku wybitnych studiów. Wytrawni poszukiwacze animowanych perełek wycieczkę akurat po tych kanałach Gotham City mogą sobie odpuścić.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Futoshi Higashide, Hiroshi Morioka, Jong-Sik Nam, Shoujirou Nishimi, Toshiyuki Kubooka, Yasuhiro Aoki |
| Scenariusz | Greg Rucka, Josh Olson, Brian Azzarello, David Goyer, Jordan Camera Goldberg, Alan Burnett |
| Scenopis graficzny | Futoshi Higashide, Shinji Kimura, Toshiharu Muruta |
| Projekt postaci | Shinji Kimura, Shinobu Tagashira, Toshiharu Muruta |
| Scenografia | Masanobu Nomura, Shinji Kimura, Yoshimi Umino |
| Reżyseria animacji | Hiroshi Morioka, Shinobu Takashira, Shoujirou Nishimi |
| Projekt obiektów mechanicznych | Yasutaka Kubota, Yoshimi Umino, Yuki Kawashima |
| Muzyka | Christopher Drake, Kevin Manthei, Robert J. Kral |
| Twórca oryginału | Bob Kane |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Shinichirō Miki | Bruce Wayne/Batman |
| Tessho Genda | Batman/Bruce Wayne |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Jouji Nakata | Crispus Allen |
| Kikuko Inoue | Cassandra |
| Romi Paku | Anna Ramirez |