Uwaga! Ten opis wykonano na podstawie pierwszego odcinka. Recenzja serialu może brzmieć zupełnie inaczej!
Wstęp do fabuły / pierwsze wrażenia
Rahzel Anadis to czternastoletnia dziewczyna, której tatuś pewnego dnia zdecydował, że powinna poznać świat i bezceremonialnie pozbawił ją dachu nad głową. Nie widząc innego wyjścia, dziewczyna postanawia spełnić jego życzenie i wyrusza w świat. Niespecjalnie powinniśmy się martwić, co z nią teraz może się stać, ponieważ Rahzel jest dziewczyną twardo stąpającą na ziemi, której nie przestraszy byle oprych w ciemnej uliczce. To osoba zaradna, bezpośrednia, otwarta i nie znosząca nudy, która pozostawiona samej sobie nie zginie. Choć trudno na pierwszy rzut oka podejrzewać, dziewczyna potrafi posługiwać się magią. Rahzel nie będzie jednak samotnie przemierzać świata. Towarzyszyć jej będzie Alzeid, 24. letni młodzieniec, który poszukuje wrogów swego ojca, żeby się na nich zemścić. Nie jest tak rozmowny, jak Rahzel, w zasadzie można nawet powiedzieć, że jest jej przeciwieństwem. Przygląda się wszystkiemu ze stoickim spokojem, nie okazując emocji. Jako że podróżowanie kosztuje, oboje postanawiają podejmować się jakichś dobrze płatnych prac. Ich Pierwszem zadaniem jest pozbycie się ducha pewnej dziewczyny, która nawiedza las niedaleko pewnej posiadłości. Tu spotkają trzeciego kompana, z którym podążą w dalszą drogę...
Wbrew temu, co możemy wywnioskować z powyższego opisu, nie jest to mahō-shōjo. To serial dla odrobinę starszych dziewcząt, łączący w sobie elementy komediowe (ale bez parodii) i być może w dalszej części romantyczne, aczkolwiek już wiadomo, że nie będzie to romans przesadnie wyeksponowany, ponieważ w pierwszym odcinku widać wyraźnie negatywny stosunek twórców do łzawych historyjek miłosnych. Po rodzaju i tematyce dialogów oraz częstej narracji, sądzę że będzie to anime, które dużej większości płci brzydkiej nie przypadnie do gustu, natomiast raczej zadowoli ono fanki niezbyt dziecinnego shōjo. Wydaje się, że nie będzie to jakiś ciężki dramat, a raczej rozrywka, na dość inteligentnym poziomie. Pierwszy odcinek odznacza się dużą oszczędnością w czasie trwania poszczególnych scen. Jest to jednak spowodowane raczej próbą zmieszczenia dużej ilości materiału, niż zabiegiem, który będzie stosowany w dalszych odcinkach. Myślę, że Hatenkō Yūgi może być miłą odmianą od komedii parodiujących dziewczęce gatunki, niosąc ze sobą trochę mniej nachalny humor i będąc nadal tytułem rozrywkowym.
Zapraszamy do rejestracji i logowania (C) 2004-2008 Azunime.net • Wszelkie prawa zastrzeżone
Teksty zamieszczone w serwisie należą do ich autorów i są chronione prawem autorskim. Wykorzystywanie ich, w całości lub we fragmentach, bez zgody właścicieli jest zabronione, o ile regulacje w FAQ nie stanowią inaczej.