| przypisania | przygoda, fantasy, romans, seinen | |
| animacja | Front Line | |
Anime to rozgrywa się w świecie bardzo podobnym do naszego w wiekach, kiedy Kościół organizował krucjaty przeciw niewiernym. Dość istotną różnicą jest występowanie tu magii, tajemnych sztuk walk, bogów i aniołów. Świat ten ma troszkę inną geografię, granice i nazwy państw, ale układ religijny jakby ten sam.
Rzecz dzieje się w odpowiedniku naszej Zachodniej Europy, a opowieść ta dotyczy trzech krajów: Wind Landu, Vielli i Sablumu. Viella to odpowiednik Watykanu, gdzie wyznaje się wiarę w Boga Rerihiona. Sablum, leżący na południowym wschodzie - to z kolei wyznawcy Boga Sabusa. Wind Land znajduje się na północy, w wielkiej, zielonej krainie, omiatanej łagodnym wiatrem.
Dawno temu, kraj ten uczestniczył w krucjatach. Trwało to sto lat i pochłonęło wiele ofiar. W końcu Król Wind Landu zakończył wojnę, uznając ją za bezcelową. Królestwo prosperowało, świetnie wyszkolone rycerstwo wzbudzało podziw wśród krajów sąsiednich. Pokój trwał długo, ale przerwali go wyznawcy Sabusa i wojna rozgorzała na dobre.
Bohaterami serialu są Hyaweh i Priecia, młoda para wojowników z Wind Landu, których łączy uczucie. Wrzuceni w wir wojennej zawieruchy, w towarzystwie przyjaciół broni, dzielnie walczą z siłami Sablumu. Cała historia zaczyna się jednak trochę wcześniej, kiedy Hyaweh wstępuje do szkoły rycerskiej...
„Prism Ark” powstało na podstawie visual novel i koncepcyjnie przypomina trochę „Utawarerumono”. Mimo że tamten tytuł nie był wybitny, to „Prism Ark” wydaje się przy nim blady. Jest to takie „niby” fantasy, są bitwy, ale przeładowanie bohaterek atrybutami moe, skutecznie zniechęca do tego tytułu. Pojawia się tu nawet typowa mahō shōjo, co pasuje do fantasy, jak pięść do nosa.
Przebieg pierwszego odcinka jest bardzo chaotyczny, co poważnie przeszkadza w śledzeniu fabuły. Przez pół odcinka mamy podwójną retrospekcję, która co chwile miesza się z teraźniejszością. Łatwo pogubić się w postaciach.
Realizacja graficzna serialu jest przeciętna. Raz animacja jest płynna. Innym razem długie warkocze Priecii ruszają się jakby były z drewna. Ładnej scenografii jest niewiele. Całości dopełnia bieliźniany fanserwis, a jeśli już przy tym jesteśmy, to wielkości biustów, u niektórych bohaterek wzięte są z Księżyca. Polecić ten serial można chyba tylko zagorzałym fanom visual novels – do najlepszych tego typu historyjek anime temu wiele wydaje się brakować. Obym się jednak mylił i dalsze odcinki zatarły pierwsze, nieciekawe wrażenie. Ja tego jednak sprawdzać nie zamierzam.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Masami Obari |
| Kompozycja serialu | Yuuji Hosono |
| Projekt postaci | Risa Ebata |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Tetsuya Kakihara | Hyaweh |
| Yui Sakakibara | Priecia |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Halko Momoi | Filia |
| Hitomi Nabatame | Kagura |
| Kaori Mizuhashi | Fel |
| Kimiko Koyama | Litte Ratus |
| Naoko Matsui | Karin Mibu |