Przeżywszy w dzieciństwie tragedię, Kenshin opanował jedną z najtrudniejszych technik walki. Zatrudniony jako skrytobójca przez jednego z przeciwników szogunatu, skazany jest na brutalną egzystencję. Mięknie jednak kiedy poznaje dziewczynę imieniem Tomoe. Od przeszłości nie ma jednak odwrotu.
| odcinki | 4 x 27 min - łącznie 108 min | |
| przypisania | dramat, historia | |
| produkcja | SME Visual Works | |
| animacja | Studio Deen | |
| ta recenzja | Dark Rael (13.07.2004) | Ocena: ![]() ![]() ![]() ![]() 9.00 |
Wahałem się czy jestem odpowiednio przygotowany do opisania tej serii, ponieważ nie znam dobrze historii Japonii, nie czytałem mangi i nie oglądałem 95-odcinkowej serii telewizyjnej. Jednak każdy dobry recenzent, a takim chciałbym kiedyś zostać, musi umieć dobrze zrecenzować nawet coś, o czym początkowo niewiele wie. Jedynym moim usprawiedliwieniem jest fakt, że seria „Rurouni Kenshin Tsuioku Hen OAV”, zwana również „Samurai X: Trust and Betrayal”, rozgrywa się przed wydarzeniami z serialu TV, a opisywana, 4-odcinkowa seria, to tak dobry kawałek anime, że nie mogłem sobie po prostu darować opisania jej. Znawców historii i miłośników Kenshina przepraszam, jeśli znajdą w tej recenzji jakieś niedorzeczności.
Rurouni Kenshin dość rozlegle wykorzystuje tło historyczne Japonii jako podłoże do fabuły. Rzecz dzieje się w początkach ery Meiji, dość burzliwym okresie historii Kraju Kwitnącej Wiśni, kiedy to rządzący nim Shogunat Tokugawa musiał stawić czoła rebelii, wywołanej przez przeciwników feudalizmu i zwolenników reform. Tokugawowie, którzy początkowo zrobili wiele dobrego dla kraju, przez 250 lat rządów doprowadzili jednak do stagnacji i zacofania w bardzo wielu dziedzinach. Wnuk Ieyasu Tokugawy – pierwszego szoguna tego rodu, obawiając się zgubnych wpływów świata zewnętrznego zamknął Japonię przed ludźmi z Zachodu, co zatrzymało dopływ wszelkiego rodzaju pożytecznych wynalazków reszty świata. Anime rozgrywa się właśnie podczas tej rebelii, która pod koniec XIX wieku doprowadza ostatecznie do odebrania władzy szogunatowi na rzecz cesarza Japonii, mającego do tej pory w kraju znaczenie wyłącznie symboliczne. Po przejęciu władzy przez młodego cesarza Meiji, a raczej jego postępowych doradców, kraj nie tylko w błyskawicznym tempie dogonił świat Zachodu, ale stał się także mocarstwem o zapędach imperialistycznych. Samurajowie stali się normalnymi obywatelami, piękne tradycje zostały odsunięte na dalszy plan, a prawo zabroniło w końcu przechadzania się z długą białą bronią po ulicach miast. Na ekranach kin mogliśmy niedawno obejrzeć film pod tytułem „Ostatni samuraj”, który właśnie o tym opowiada, choć wydaje mi się, że samurajowie nie byli aż tak bezinteresowni jak pokazywał film, w końcu mieli utracić wysoką pozycję społeczną i przywileje z tym związane.
Historia Kenshina jest pełna rozterek i dramatów. Jako dziecko był światkiem brutalnego wymordowania grupy niewolników, do której należał. Uratował go Hiko Seijuro – mistrz stylu walki mieczem nazywanego „Hiten Mitsurugi Ryuu” i przygarnął, aby wyuczyć tej bardzo skutecznej techniki. Przewidział bowiem, że chłopiec nie potrafiący w młodości ochronić współziomków, będzie chciał uwolnić się od strasznego poczucia winy i udowodnić sobie, że potrafi chronić innych.
Bohater przerywa trening po kilku latach, przeczuwając, że właśnie teraz słabi będą potrzebować jego pomocy. Jako zabójcę zatrudnia go Kogoro Katsura lider klanu Choshu – jednego z przeciwników starego porządku. Kenshin zostaje przekonany, że aby nastało nowe, należy zniszczyć stare. Bohater zaufawszy Katsurze, którego intencje są rzeczywiście szczere, wykonuje jego polecenia bez wahania, likwidując w ciemności nocy dziesiątki celów. Pewnej nocy świadkiem jednego z zabójstw staje się piękna dziewczyna o imieniu Tomoe. Kenshin zastanawia się chwilę, powinien przecież bezwzględnie likwidować świadków, ale na jej widok coś w jego duszy pęka. Dziewczyna, która straciła niedawno ukochaną osobę i chce pomścić jej śmierć, zostaje zatrudniona w domu, w którym zatrzymał się nasz bohater. Kiedy sytuacja w Kyoto staje się trudna dla rebeliantów Tomoe i Kenshin, udając parę rolników wyruszają na wieś, aby przetrwać burzliwe wydarzenia w stolicy. Dzięki dziewczynie w bohaterze obserwujemy przemianę z zabójcy w bardzo wrażliwego człowieka, który odkrywa, że obrana przez niego droga wcale nie jest idealna. Od takiej przeszłości nie ma jednak odwrotu, o czym przekona się już wkrótce...
Ten krótki serial zauroczył mnie od pierwszych chwil. Jest po prostu piękny pod każdym względem. Mamy w nim ładne, szczegółowe scenografie, czasami idealnie łączące się z obrazami naturalnymi, które zauważymy w kilku przypadkach, np. fale na wodzie, naturalne chmury, ogień w narysowanym palenisku. Muzyka łagodnie podkreślająca emocje towarzyszące ważniejszym scenom, delikatny głos Junko Iwao udzielającej głosu Tomoe... To wszystko, wraz z krwawymi scenami zamachów, ma w sobie coś magicznego, bardzo przyciągającego widza do ekranu. Można by się spodziewać, że anime o takiej tematyce, będzie zdominowane przez sceny walk, spychające główną intrygę na dalszy plan. To zadziwiające, ale twórcom udało się dopracować wszystkie elementy dobrego anime, a w szczególności właśnie scenariusz.
Mimo całej brutalności serii, jest ona raczej spokojna i skłania do refleksji. Twórcy skupili się na duchowym aspekcie zawodu, jaki uprawiają zabójcy i wyraźnie pokazują czym jest takie życie. Pokazują także, że ideały mogą spokojnego i łagodnego człowieka zmienić w brutalnego i bezwzględnego skrytobójcę. Autorzy próbują podkreślić ten kontrast poprzez realistyczne pokazanie brutalności z jaką Kenshin wykonuje zamachy i jego wręcz dziecięcej łagodności, kiedy nie walczy. Uzmysławiamy sobie jak jest mu trudno pogodzić te dwie, jakże przeciwne osobowości. Historia Kenshina i Tomoe jest naprawdę wzruszająca. Im dalej zagłębiamy się w kolejne odcinki, tym bardziej porusza, aby kulminować dokładnie na końcu. Zapraszam do sięgnięcia po tę serię, nawet tych, którzy tak jak ja nie mieli do tej pory z Kenshinem do czynienia.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Kazuhiro Furuhashi |
| Scenariusz | Masashi Sogo |
| Opowieść oryginalna | Nobuhiro Watsuki |
| Scenografia | Masami Hagiwara |
| Projekt postaci | Masahide Yanagisawa |
| Muzyka | Taku Iwasaki |
| Reżyseria dźwięku | Shōji Hata |
| Efekty dźwiękowe | Minoru Yamada |
| Reżyseria muzyczna | Takashi Kodama |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Mayo Suzukaze | Kenshin Himura |
| Junko Iwao | Tomoe Yukishiro |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Mitsuaki Hoshino | Kaizuka |
| Wataru Takagi | Shinsaku Takasugi |
| Hirotaka Suzuoki | Hajime Saito |
| Masami Suzuki | Shinta |
| Tomokazu Seki | Kogoro Katsura |
| Nozomu Sasaki | Enishi Yukishiro |
| Youko Ogai | Soushi Okita |
| Ryusei Nakao | Iizuka |
| Azusa Nakao | Kasumi |
| Tetsuya Iwanaga | Akira Kiyosato |
| Shuuichi Ikeda | Seijuro Hiko |
| Minoru Uchida | Tatsumi |