Najimi Osana jest młodą dziewczyną, która właśnie straciła pracę. Skarżąc się przyjaciółce Tsuyuri, że przez to nie kupi sobie teraz upragnionego roweru, dostaje od niej propozycję zarobienia sporej kwoty, za pomoc przy sprzedaży dōjinshi na Comikecie. Zgadza się na propozycję, nie wiedząc jakie jej cicha koleżanka dōjiny tworzy, a także ile pieniędzy można wynieść z takiej imprezy. Rozmarzona Tsuyuri twierdzi, że gdyby stała się popularna, mogłaby wynosić z Comiketu miliony yenów... Najimi jest zdruzgotana – tyle kasy? Jeszcze bardziej zaskakuje ją zainteresowanie ich towarem przedstawiciela znanej grupy (circle) Justice, który okazuje się być jej przyjacielem z dzieciństwa. Zapytany przez Najimi o to ile sprzedał, skromnie chwali się, że na Comiket przyjechali z 30 tysiącami egzemplarzy! Kalkulator w głowie Najimi zwariował – jeśli przywiozłaby tyle dōjinów i sprzedawałaby egzemplarz po 500 yenów, to wyszłaby stąd bardzo bogata! Powzięła decyzję. Koniec z pracą dorywczą! Od teraz będzie artystką i będzie zarabiać krocie! Słowa te pieczętuje złowrogim mwahahaha, zakłócając w ten sposób porządek na Comikecie. Pozostaje tylko jeden problem: Najimi w życiu nie narysowała choćby jednego panelu mangi...
Kolejne anime poświęcone otaku, tym razem od strony twórczej i ukierunkowane na samo dōjinshi. To także ekranizacja czteropanelowej mangi pod tym samym tytułem. Opiera się więc na krótkich scenkach z życia twórców dōjinów. Serial w bardzo przystępny sposób wprowadza w świat amatorskiej mangi, wyjaśnia nawet podstawowe pojęcia, jak: dōjinshi, circle, Comiket. Składa się z dość krótkich odcinków animowanych (ok. 14 min), dopełnianych, według niektórych źródeł, aktorskimi wstawkami, w których seiyū Kimiko Kayama oraz Momoko Saito, próbują stworzyć własny dōjin. Niestety tej części nie dane mi było zobaczyć. Humor nie jest może najwyższych lotów, ale jest się z czego pośmiać. Główna bohaterka jest zresztą bardzo sympatyczna i nietrudno ją polubić. Serial raczej hitem nie będzie, ale pierwszy odcinek jest na tyle sympatyczny, że może warto przyjrzeć się bliżej temu anime, zwłaszcza jeśli ta tematyka nas interesuje.
Wykonanie jest skromne, tła sprowadzają się często do niekolorowanych rysunków. Dominują sceny statyczne, statyści zawsze są w bezruchu. Tylko główni bohaterowie mają dokładniejszy rysunek i w pełnej kolorystyce. W pierwszym odcinku wykorzystano także czarnobiałe ilustracje wprost z mangi. Animacji jest bardzo mało. To jednak skromność typowa dla tego rodzaju ekranizacji i z pewnością nikomu nie przeszkodzi. Op/ed są potraktowane humorystycznie, ale na dobrą muzykę raczej bym w nich nie liczył. W roli głównej występuje Masumi Asano, lubię jej głos, ale ważniejsze jest to, że idealnie pasuje do charakteru Najimi.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Kenichi Yatani |
| Muzyka | Kazumi Mitome, Kazuo Yoda |
| Twórca oryginału | Hiroyuki |
| Projekt postaci | Ikutomo Kimishima |
| Scenografia | Saho Yamane |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Masumi Asano | Najimi Osana |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Hiroki Yasumoto | Justice |
| Ito Sakata | Kaneru Nitō |
| Kazutoshi Hatano | Junichirō Hoshi |
| Kimiko Koyama | Sora Kitano |
| Momoko Saito | Tsuyuri |