| przypisania | komedia, seinen, szkoła | |
| produkcja | J.C. Staff | |
Sunao Moriyama jest małomównym licealistą, który wyróżnia się opanowaniem i zdrowym rozsądkiem. Jest ogólnie lubiany przez rówieśników, interesują się nim dziewczyny. Normalna historyjka prawda? Wszystko zmienia się jednak w dniu, w którym w jego domu pojawia się pewien dziwny lokator. Któregoś dnia Sunao odkrywa, że w jego lodówce mieszka coś, co trudno zdefiniować... Bo jak można nazwać połączenie żywego pluszaka, małej dziewczynki, kotka i diabli wiedzą czego jeszcze? Sunao ze stoickim spokojem przyjął do wiadomości, iż jest właścicielem tego czegoś, co umiało jedynie wypowiedzieć z trudem jego imię. Postarał się nawet o imię dla tego, jak mu się wydawało stworzenia rodzaju żeńskiego, choć to staranie nie wykraczało poza rzut okiem na opakowanie spożywanego właśnie chleba o smaku ziemniaczano majonezowym. W trosce o prowiant i bezawaryjne działanie lodówki, Sunao codziennie zabiera Potemayo do szkoły, gdzie stworzenie to jednym dostarcza rozrywki, a drugim zapewnia ból głowy.
Potemayo swego pana otacza miłością i uwielbieniem, ale nie jest aniołkiem w stosunku do innych, a w szczególności jeśli chodzi o konkurentki pragnące zdobyć serce Sunao. Wszelką opozycję żeńską tępi więc z uporem i zaciekłością. Potemayo ma jednak i inne problemy. Pewien niezdefiniowanego gatunku ptak upiera się, że jej włosy są dlań idealnym gniazdem i z uporem maniaka usadawia się w jej czuprynie, kiedy tylko ma okazję. A że ptakiem jest bardzo niewychowanym, czasem nawet coś zostawia...
Tajemnicza lodówka Sunao wyda na świat kolejny problem dla Potemayo. Kolejne coś, tym razem uzbrojone po zęby i chętnie ze swego arsenału korzystające, ale straszliwie nieśmiałe i stroniące od wszelkich kontaktów z innymi istotami. Inne istoty ciężko zresztą doświadczają każdą próbę kontaktu z Czymś, więc zwykle na pierwszym kontakcie... Już wystarczy? Jak pan widzi, panie doktorze moje życie wróciło do normy, czuję się świetnie i nie mam już żadnych majaków. Czy mogę liczyć więc na szybkie zwolnienie z zakładu...?
Kolejne anime na podstawie czteropanelowej mangi. Niedawno premierę miało „Lucky Star”, a teraz „Potemayo”, które jest drobinę bardziej chore. Trudno powiedzieć jak zostanie ocenione przez ogół fanów anime, ponieważ w tego rodzaju produkcjach najczęściej trzeba dobrze poczuć klimat, żeby móc konkretnie coś powiedzieć. Na razie prezentuje się to średnio ciekawie. Maskotka i to niezbyt wyszukana w centralnym punkcie serialu, nawet jako kpina schematu nie zapowiada czegoś nadzwyczajnego, a wulgarny ptak pachnie „Digi Charatem”, który dobrym smakiem nie grzeszył. Jeśli jednak wymienione anime przypadło ci drogi czytelniku do gustu, to jest możliwe, że „Potemayo” jest dla ciebie. Inni entuzjaści czteropanelówek, muszą się sami przekonać, czy warto czekać na cały serial.
Wykonie jest proste i skromne, co jest dosyć typowe dla takich ekranizacji. Scenografię tworzył Shichiro Kobayashi w swym charakterystycznym stylu. Animacja jest oszczędna, ale trzyma poziom. Muzyka nie wyróżnia się – jest przeciętna. Seiyū niestety nie zachwycają, choć znajdziemy na liście płac uznane nazwiska. Może się rozkręcą...
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Takashi Ikehata |
| Kompozycja serialu | Yasutomo Yamada |
| Scenariusz | Hideki Shirane, Kazuki Yamanobe, Masaharu Amiya, Yasutomo Yamada |
| Muzyka | Tomoki Kikuya |
| Twórca oryginału | Haruka Ogataya |
| Projekt postaci | Ryoichi Oki |
| Scenografia | Shichiro Kobayashi |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Eri Kitamura | Sunao Moriyama |
| Kana Hanazawa | Potemayo |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Ayako Kawasumi | Mikan Natsu |
| Ayumi Tsuji | Guchuko |
| Hikaru Tokita | Mudo Kirihara |
| Nobuhiko Okamoto | Yasumi Natsu |
| Rie Kugimiya | Nene Kasugano |
| Takayuki Kondou | Kaoru Hatsushiba |
| Yuko Kaida | Kyo Takamimori |