| odcinki | 2 x 50 min - łącznie 100 min | |
| przypisania | dramat, mecha, sf, shōnen | |
| produkcja | Project Aquarion | |
| animacja | Satelight | |
| związane | Aquarion (2005) - prequel |
|
Baza Deava po wielkiej walce z Aniołami Cienia, nadal boryka się z narastającym problemem masowych porwań ludności. Dysponuje teraz co prawda sporym oddziałem vektorów, ale pozbawiona kilku ważnych wojowników, nie jest w stanie skutecznie bronić planety przed wojownikami istot wyższych. Tymczasem Tōma po raz kolejny schodzi na Ziemię, aby odnaleźć reinkarnację Apoloniusza. Łatwo pokonuje obronę złożoną z Silvii i Reiki, ale jego atak przerywa wielka eksplozja wywołana w tajemniczy sposób przez dzikiego chłopca, który nie chciał dopuścić do zniszczenie lasu, w którym mieszkał.
Reika i Silvia wylądowały awaryjnie w lesie, straciły kontakt z bazą i zostały schwytane przez dzikusa, łudząco przypominającego kogoś, kogo obie dobrze znały i z kim do niedawna tworzyły zespół. Chłopak żył w zgodzie z naturą i obwiniał nieświadome tego faktu pilotki o przyczynianie się do niszczenia lasu.
Naszą trójkę odnalazł jednak Tōma, czuł, że wśród nich znajduje się reinkarnacja Apoloniusza. Musiał jednak wywołać w nim wstrząs, aby ten się przebudził. Spowodował kataklizm i cel swój osiągnął. Apollo w przypływie wściekłości przypomniał sobie wszystko. Trójka bohaterów automatycznie została przeniesiona do vektorów skrywanych w pobliskich ruinach i złączyła się w jedno – Aquarion gotów był do walki...
Kontynuacja niezbyt udanego serialu Shōjiego Kawamoriego, nie zapowiada się dużo lepiej. Zaczynają już męczyć ekologiczne mądrości mecha designera, który od czasów „Arjuny” wałkuje cały czas to samo, niezależnie od gatunku, w którym się porusza. Kontynuacja ta jest bardzo typowa. Powtórzyć stare pomysły w lekko zmienionej fabule i z tymi samymi bohaterami, do których widz serialu już się przyzwyczaił. Niczym nas więc raczej nie zaskoczy. Natomiast wykonanie, tak jak w serialu głównym, jest niezłe. Tła są szczegółowe, animacja postaci stoi trochę ponad poziomem serialu TV, a efekty specjalne mogą budzić respekt. Również walki między mechami, których jest sporo, są dynamiczne i dosyć dopracowane. Nie szczędzono środków na ten element – walki robią wrażenie. Muzyka jest oczywiście bardzo dobra, i choć nowych utworów się nie dosłuchałem, to jest to chyba najbardziej wartościowy element wykonania tego anime. Cóż, opisywana OVA przeznaczona jest wyłącznie dla fanów „Sōsei no Aquarion”, innym radzę omijać ten tytuł z daleka...
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Shōji Kawamori |
| Kompozycja serialu | Hiroshi Ohnogi, Shōji Kawamori |
| Muzyka | Hisaaki Hogari, Yōko Kanno |
| Twórca oryginału | Shōji Kawamori |
| Oryginalny projekt postaci | Eiji Kaneda |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Sanae Kobayashi | Reika |
| Yumi Kakazu | Silvia De Alisia |
| Takuma Terashima | Apollo |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Daisuke Sakaguchi | Jun |
| Hiromi Satou | Lina |
| Masaya Onosaka | Pierre Vieira |
| Mitsuki Saiga | Scorpios |
| Nobuo Tobita | Jean-Jerome Jorge |
| Romi Paku | Chloe, Kurt |
| Sakiko Tamagawa | Sophia Belin |
| Toshiyuki Morikawa | Tōma |
| Tsugumi Higasayama | Tsugumi |
| Unshou Ishizuka | Gen Fudō |