| przypisania | historia, przygoda, nadprzyrodzone | |
| produkcja | Madhouse | |
Przenosimy się do Edo roku 1842, gdzie nastały ciężkie czasy dla wszelkiej rozrywki. By przywrócić moralność mieszkańców stolicy do zadowalającego poziomu, władze miasta wprowadziły w życie szereg niepopularnych zarządzeń, które mocno ograniczały lub wręcz zakazywały działalności rozrywkowej, pozbawiając pracy artystów i sporej grupy rzemieślników. Ograniczono przedstawienia teatru Kabuki, zakazano ulicznych występów akrobatom i wreszcie zabroniono pokazów sztucznych ogni, naznaczając w ten sposób ludzi kultury i sztuki jako niepotrzebnych, czy wręcz zawadzających nowemu porządkowi. Ale Seikichi Tamiya, młody, zdolny i ambitny twórca sztucznych ogni, miał w nosie wszelkie zakazy i ukradkiem wymykał się w niezaludnione okolice miasta, gdzie, ku frustracji władz, testował wraz z bratem swe najnowsze pomysły. Był nieuchwytny i miał poważanie wśród innych uczciwych ludzi rozrywki, którzy kryli go jak mogli.
Pewnej nocy, kiedy Seikichi po raz kolejny przemykał się pod osłoną nocy, działy się rzeczy dość niezwykłe. Uzbrojeni w broń palną żołnierze ścigali dwie dziwne bestie, które na dodatek walczyły ze sobą na śmierć i życie. Jednej z nich udało się umknąć, kiedy uwagę agentów przykuł kolejny zuchwały pokaz Seikichiego. Następnego dnia, naszego bohatera odwiedziła sympatyczna dziewczyna, która wiedziała, iż to on był autorem sztucznych ogni z poprzedniej nocy. Przyszła do niego z bardzo nietypową prośbą. Chciała, aby Seikichi zbudował rakietę, która doleci do Księżyca!
Anime to jest przeznaczone dla widza w wieku nastoletnim, świadczy o tym wiek bohaterów i sposób prowadzenia akcji. Podoba mi się jednak to, że jest osadzone w realnym świecie i czasach dość ciekawych historycznie. Postać Seikichiego jest wzorowana na realnej osobie wytwórcy sztucznych ogni, występują także inne prawdziwe postacie żyjące w tamtych czasach. Tło jest więc prawdziwe i widz zachodni na pewno wiele z tego anime mógłby się zapewne dowiedzieć, aczkolwiek nie sądzę, aby docelowych gimnazjalistów coś takiego specjalnie interesowało. Pierwszy odcinek sprawia jednak bardzo sympatyczne wrażenie. Główny bohater jest postacią charyzmatyczną, która ma barwnych przyjaciół. Nie wiem czy inni także odniosą wrażenie, że Seikichi to taki drugi Otaru Mamiya z „Saber Marionete” lub nawet lżejsza wersja Edward Elrica z „Alchemista”. Sporo jest tu humoru, ale skierowany jest on raczej do młodej widowni. Urozmaicający anime element nadprzyrodzony, w postaci dziwnych bestii, również wyraźnie wskazuje docelową widownię – nie ma krwi, a bestie mają dosyć sympatyczny wygląd i nie walczą w bardzo brutalny sposób. Mimo wszystko fabuła jest ciekawa, dialogi nie są specjalnie dziecinne, a więc starszy widz jak najbardziej może po to anime sięgnąć, a szczególnie taki, który otwarty jest na poznawanie historii i kultury Japonii.
Wykonanie jest solidne. Scenografie mają specyficzny styl, niespotykany zbyt często w anime. Projekt postaci trafi raczej w gusta młodszej widowni. Animacja miejscami jest płynna, ale są momenty, gdzie jest oszczędna – jest to jednak zupełnie wystarczające dla tej stylistyki. Muzyka zaskakuje, jest to jazz w wydaniu takim, jaki grają bigbandy. Seiyū są dobrze dobrani – tu zaskoczyła mnie obecność Kōichiego Yamadery, który w byle jakie produkcje się nie angażuje.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Seiji Mizushima |
| Kompozycja serialu | Shou Aikawa |
| Muzyka | Yusuke Honma |
| Twórca oryginału | Kazuki Nakashima |
| Projekt postaci | Takahiro Yoshimatsu |
| Scenografia | Junichi Higashi |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Chika Fujimura | Sora |
| Yoko Soumi | Seikichi Tamaya |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Kouichi Yamadera | Ginjirō |
| Masaki Terasoma | Tenten |
| Rie Kugimiya | Junpei |
| Risa Hayamizu | Tenhō |
| Romi Paku | O-ise |
| Tokuyoshi Kawashima | Nishinosuke Akai |