| odcinki | 24 x 25 min - łącznie 600 min | |
| przypisania | dramat, mecha, psychologia, sf | |
| produkcja | GONZO | |
Grupa nastolatków będąc na wycieczce integracyjno-naukowej wchodzi do przybrzeżnej jaskini, gdzie ku swojemu zaskoczeniu znajdują masę sprzętu komputerowego i dziwnego człowieka, który proponuje im testowanie gry. Mają oni zostać obrońcami Ziemi, którzy za pomocą gigantycznego mecha będą bronić planety przed najeźdźcami, którzy innymi mechami będą próbować zagrozić naszemu światu. Nastolatki bez większych oporów przystają na propozycję, nie zdając sobie sprawy w jak niewyobrażalny koszmar się pakują...
"Bokurano" jest drugą ekranizacją mangi Mohiro Kitoha, znanego z bardzo drastycznych opowieści, w których dzieci i młodzież są ofiarami i sprawcami skrajnej przemocy fizycznej i psychicznej. Poprzednie anime powstałe na podstawie mangi Kitoha - "Narutaru", pomimo że miało ciekawą fabułę i zyskało niewielkie grono gorących zwolenników, zostało "zabite" bardzo niskim budżetem i nie ma zbyt wysokich ocen u szerokiej widowni. Tym razem budżet na pewno jest większy, gdyż za produkcję wzięło się studio GONZO. Niestety z drugiej strony studio to nie ma zbyt dużego doświadczenia w realizacji dramatów psychologicznych, którymi tak naprawdę są mangi Kitoha. Z trzeciej natomiast strony, reżyser Hiroyuki Morita, pomimo niewielkiego doświadczenia na aktualnie piastowanej funkcji, uczestniczył w tworzeniu wielu niezwykle znanych i dojrzałych anime: "Perfect Blue", "Planetes", kilku filmów ze studia Ghibli. Na razie jest tu zbyt wiele zmiennych i absolutnie nie jestem w stanie przewidzieć czy będzie to udane anime.
Pomysł na zawiązanie historii nie jest zbyt wyszukany, a fabuła będzie ciekawa dopiero później - w pierwszym odcinku wieje jeszcze nudą. Sposób prowadzenia narracji przypomina trochę beznamiętnie chłodny storytelling "Gantza". GONZO wcisnęło w pierwszy odcinek aż trzy chaptery mangi, co świadczy zapewne o ich chęci jak najszybszego wprowadzenia fabuły na główne tory, być może już następny odcinek wniesie ze sobą dramatyzm. Grafika jest po prostu OK, walki mechów są randerowane i raczej średnio mi się podobają, niemniej można to przeboleć, bowiem prawdziwym sercem tej opowieści będą piloci mecha i ich przeżycia. Postacie bohaterów, pomimo że jest ich aż piętnaścioro, zostały w miarę sensownie nakreślone - już teraz da się coś o nich powiedzieć i dostrzec różnice pomiędzy nimi. Reżyseria nie jest wyszukana, ale nie jest też zła. Muzyka jest po prostu OK.
Pierwszy odcinek jest niezbyt ciekawy ze względu na szybkość wprowadzania nas w realia, konieczności przedstawienia dużej grupy bohaterów i zasad rozgrywki, ale nie znamionuje katastrofy. Na razie trzeba czekać na dalsze epizody - wszystko rozstrzygnie się prawdopodobnie już w 3-4 odcinku, na razie jest średnio z możliwymi widokami na ciekawą i mroczną serię.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Hiroyuki Morita |
| Muzyka | Yuuji Nomi |
| Twórca oryginału | Mohiro Kitoh |
| Projekt postaci | Kenichi Konishi |
| Scenografia | Shigemi Ikeda |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Akira Ishida | Coemushi |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Ao Takahashi | Chizuru Honda |
| Daisuke Sakaguchi | Takashi Waku |
| Haruka Tomatsu | Futaba Yamura |
| Hiroki Touchi | Kokopelli |
| Junko Minagawa | Jun Ushiro |
| Kana Asumi | Kana Ushiro |
| Kenji Nojima | Kanji Yoshikawa |
| Kouki Miyata | Kunihiko Moji |
| Kumiko Higa | Maki Ano |
| Mamiko Noto | Takami Komoda |
| Shintaro Asanuma | Yōsuke Kirie |
| Souichiro Hoshi | Masaru Kodaka |
| Tomokazu Sugita | Daīchi Yamura |
| Yoshinori Fujita | Isao Kako |
| Yui Makino | Aiko Tokosumi |
| Yuka Iguchi | Mako Nakarai |
| Yuko Sanpei | Yōko Machi |