| odcinki | 26 x 24 min - łącznie 624 min | |
| przypisania | przygoda, dramat, mecha, sf, nadprzyrodzone | |
| produkcja | Bandai Visual, Project NES | |
| animacja | Satelight | |
W 2031 roku świat wciąż prosperował. Wydarzyła się jednak tragedia, będąca tylko pozornie nieszczęściem kilku tysięcy pasażerów pewnego luksusowego liniowca transoceanicznego, który zatonął w niewyjaśnionych okolicznościach. Coś ogromnego uderzyło w statek, wrzucając go na skały i strącając wszystkich ludzi z pokładu do lodowatej wody. Ludzie ci ginąc zobaczyli coś przerażającego, nikomu nie zdążyli jednak o tym opowiedzieć...
Niedługo po tym zdarzeniu, naukowcy zaczęli obserwować dziwną, szybko postępującą mutację w pewnych obszarach Pacyfiku. Wędrowała z prądami morskimi, a po raz pierwszy zauważono ją w miejscu wypadku. Potwierdzało to pewien mit o istnieniu tajemniczego artefaktu, który mógł być przyczyną zjawiska. Mija 20 lat od katastrofy, grupa japońskich naukowców bada najnowszy obszar mutacji, odkryty w okolicy wyspy Ogasawara, gdzie spodziewa się odnaleźć ów tajemniczy przedmiot, nazywany Księgą Śmierci. W tym czasie zmutowane kreatury, dotąd omijające skupiska ludzkie, zaczęły pojawiać się nad miastami, w towarzystwie milionów insektów, siejąc terror i zniszczenie. Ekipa badawcza, bliska odnalezienia artefaktu, znalazła się w ogromnym niebezpieczeństwie. Na pomoc naukowcom zostaje wysłana grupa myśliwców transformujących...
Po raz kolejny serial o mechach, nie wskazujący na to, że wniesie do gatunku coś nowego, ale tym razem zachęcający do obejrzenia następnych odcinków klimatem i nieźle budowanym napięciem. Ten odcinek zaczyna się trochę jak dobry film katastroficzny – wyczuwa się grozę sytuacji, towarzyszy temu realny dramatyzm i trzyma w napięciu od początku do końca. Studio Satelight, które od lat realizuje projekty Shōjiego Kawamori, tworzy coś, co przypomina „Macross Zero”. Mamy tu panią naukowiec, twardych pilotów transformujących myśliwców i delikatny wątek miłosny. Jednak pierwszy odcinek „Kiss Duma” sugeruje, iż scenariusz nie będzie tak prosty jak w „Macrossach”. Tutaj dzieje się wiele, akcja wciąga i pozostaje duża chęć dowiedzenia się co będzie dalej. Oczywiście zachodzi spora obawa, iż będzie to przeciętny serial z mechami w schemacie ratowania świata, ale niewiele seriali z mechami ma ostatnio tak obiecujące początki.
Jest dobrze zrealizowany, co prawda projekt postaci, kolorystyka i scenografie nie robią wielkiego wrażenia, ale projekty mechaniczne Kawamoriego są całkiem niezłe, a efekty budzą respekt, szczególnie wybuchy są ładnie zrobione. Roje insektów wyglądają i poruszają się naturalnie. Mechy, choć nierenderowane, są dobrze animowane i poruszają odpowiednio dynamicznie. Niestety widać w każdym kadrze taką mgiełkę, typową dla Gonzo, której nie lubię, ale cóż, nie można mieć wszystkiego...
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria główna | Yasuchika Nagaoka |
| Reżyseria | Eiichi Sato |
| Kompozycja serialu | Yasuchika Nagaoka |
| Muzyka | Two-Mix Delta |
| Projekt postaci | Sushio |
| Scenografia | Seo-gu Lee |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Aya Endo | Noa Rukina |
| Daisuke Ono | Syū Aiba |
| Nana Mizuki | Yuno Rukina |
| Yuuichi Nakamura | Syū Nanao |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Akeno Watanabe | Iera Hamon |
| Katsuyuki Konishi | Masaki |
| Kenji Nomura | Roki Demon |
| Marina Inoue | Tohn Kirī |
| Ryoka Yuzuki | Rei |
| Saori Yumiba | Kyōka Iburi |
| Satomi Akesaka | Varda |
| Shinji Kawada | Aguri Io |
| Yuka Iguchi | Vaire |
| Yuko Kaida | Itsuki Sasara |