Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Onsen Podcast
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
Dairokkan
 
 

Szczegółowe oceny redakcji, wystawione po obejrzeniu całości wydawnictwa

Redaktor Ocenione
tytuły
Lista
Daldow 7.5 8.8 8.0 9.0 8.2 115 Zobacz
Dark Rael 7.0 8.0 8.0 9.0 8.5 239 Zobacz
Filippiarz 7.5 8.2 8.0 9.2 8.7 164 Zobacz
Manni 8.0 9.0 8.0 9.5 8.7 62 Zobacz
XRay 7.5 9.0 8.0 8.5 9.0 228 Zobacz
Średnia 7.5 8.6 8.0 9.0 8.6    
 
 

Opinie redakcji - Daldow

Pierwszy sezon Nodame Cantabile należał do jednych z najlepszych w swojej kategorii. O przyczynach takiego stanu rzeczy można przeczytać w recenzji, w tym tekście zaś zamieszczam opinię o drugim sezonie tego tytułu, który ze względu na swoje oczywiste podobieństwo do pierwszej serii nie zostanie opisany w formie recenzji, a jedynie tej tutaj opinii.

Paryski rozdział rozpoczyna się zaraz po zakończeniu pierwszego sezonu i stanowi bezpośrednią kontynuację historii Chiakiego i Nodame, tym razem studiujących już w Paryżu. Pierwsza seria zamknęła praktycznie wszystkie niepewne kwestie dotyczące tej historii, od samego początku więc oczekiwałem od nowego tytułu postawienia w równie zabawny i błyskotliwy sposób nowych problemów. Te jednak się nie pojawiły, a zamiast tego otrzymałem rozbudowany epilog części poprzedniej. Jest on równie sympatyczny i zabawny, jednak pozbawiony jest już tej ciekawej muzycznej tezy jaką stawiała pierwsza seria. Paris Hen jest w zasadzie historią rozwoju uczuć głównych bohaterów i bardziej uderza w tony romantycznej komedii z muzyką klasyczną w tle. Ta ostatnia naturalnie nadal jest obecna w serialu, jednak w ilości znacznie mniejszej i nie odgrywa już tak ważnej roli jak wcześniej. Rozczarował mnie także odrobinę sposób rozwiązania zagadki ekscentrycznej osobowości Nodame, która zamiast zderzać się z rzeczywistością, dostosowuje ją do siebie. Oczywiście, taki już urok Nodame, ale liczyłem że chociaż w tym aspekcie Paryżanie mnie zaskoczą. Wątki obyczajowe poboczne trącą już trochę myszką, ale przedstawiane z odpowiednim przymrużeniem oka ratują się z opresji kiczu.

Mimo kilku surowych słów pod adresem nowego sezonu przyznaje, że paryski rozdział zachowuje wszystkie pozostałe, wspaniałe cechy Nodame Cantabile. Jest przepełniony życiem, młodzieńczą energią i optymizmem, który najlepiej chyba obrazuje wesoły opening, oparty na nie takim znowu wesołym koncercie Rachmaninowa. Muzyka straciła tu chyba resztki swojej powagi i stała się recitalowym ozdobnikiem. Zapewne paryska przygoda wpisana w odpowiedni sposób w sezon pierwszy, zrobiłaby lepsze wrażenie, jednak gdybanie nie ma wpływu na moją ocenę.

Ode mnie Paris Hen otrzymuje ocenę trochę niższą od pierwszego sezonu, mimo tego, że niewielka w tym wina realizatorów którzy dali znowu z siebie bardzo wiele dobrego. Po prostu, po kulminacji obecnej w pierwszym sezonie, fabule widocznie nie pozostało zbyt wiele do opowiedzenia, a oglądanie uczuciowych perypetii głównych bohaterów może i jest na swój sposób przyjemne, jednak nie zastąpi mi tego, co ceniłem w pierwszym sezonie. Może sprawę rozwiążę sezon trzeci, choć nadzieję na to mam raczej małe.

 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
 •
Forum
 •
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn