Uwaga! Ten opis wykonano na podstawie pierwszego odcinka. Recenzja serialu może brzmieć zupełnie inaczej!
W królestwie Foreland, gdzie fantasy koegzystuje poniekąd z science-fiction, ma miejsce zamach stanu. Doktor Akamashi, naukowiec królewski, skonstruował roboty w kształcie małych dziewczynek i wraz z mrocznymi bestiami najechał na zamek królewski w celu zabicia króla i przejęcia władzy. Ranny król, chcąc ochronić księżniczkę Alitę, będącą jedyną dziedziczką jego rodu, nakazuje jej ucieczkę. Uciekając przed potworem trafia ona na łowczynię nagród Falis i jej niecodziennych pomocników. W efekcie następnych wydarzeń, dusza dobrze wychowanej księżniczki zamienia się miejscem z duszą wojowniczki, robiącej mieczem niczym rzeźnik. Falis w ciele damy dworu proszona jest o pomoc w ratowaniu królestwa, odmawia jednak, widząc marne prospekty zysków. Zostaje jednak ostatecznie przekonana – będzie rządzić królestwem z pomocą prawdziwej księżniczki w przebraniu służącej...
Początek zapowiada nieźle wykonane fantasy, do momentu pojawienia się doktora i jego złych marionetek, wskazujących wymieszanie tu kilku gatunków. Im dalej tym mniej poważnie, ale pomysł z zamianą dusz wydaje się być bardzo obiecujący. Falis jest postacią charyzmatyczną i natychmiast daje się lubić, a jej charakter i maniery zupełnie nie pasując do nowej roli, będą zapewne skutkować wieloma zabawnymi sytuacjami. Szykuje się raczej niezła rozrywka – trochę walki z nieco karykaturalnym wrogiem i humor sytuacyjny na niezłym poziomie. Do tego bardzo ładnie wykonane anime (OAV) z dobrą grą seiyū, muzyką i udźwiękowieniem. Od razu chce się obejrzeć następny odcinek i należy tylko mieć nadzieję, że twórcy nie zmarnują potencjału drzemiącego w tym niezłym, aczkolwiek niezbyt oryginalnym pomyśle.