Menu

 

Zaprzyjaźnione strony

 

Ocena recenzenta

 

Zespół redakcyjny

 

Podobne anime

 

Reklama

 

Dane podstawowe

 

Yomigaeru sora: Rescue Wings


» よみがえる空 -RESCUE WINGS- (JAP)

 
Yomigaeru sora: Rescue Wings

Kazuhiro Uchida marzył o pilotowaniu myśliwca, jednak po ukończeniu akademii przydzielono go do jednostki ratowniczej bazy Komatsu jako pilota śmigłowca. Dostaje się pod opiekę surowego pułkownika, który udowadnia mu jak trudna to praca. Będzie musiał wiele się nauczyć, nim zostanie prawdziwym pilotem.

 
Produkcja
Serial TV
Premiera
9.01.2006
Ocena redakcji7.38
(dozwolone od lat 12)
dozwolone od lat 12
 
Użytkownicy
ocena
fragmentu
ocena
całości
?.??
?.??
Zaloguj się, aby móc oceniać.
 
odcinki 12 x 23 min, 1 x 23 min - łącznie 299 min
przypisania dramat, proza życia, seinen
produkcjaBandai Visual
animacjaJ.C. Staff
ta recenzja Dark Rael   (4.02.2007) Ocena:   OcenaOcenaOcenaOcenaOcena   7.25
 
ANN AnimeNfo AnimeDB Anime Planet Tanuki Anime Web Turnpike
 

Recenzja

 

Seriali seinen poświęconych tematyce wchodzenia w dorosłe życie nie widuje się często. Jeśli miałbym wskazać inny taki serial, byłby to „Planetes”, mimo iż tematyka tamtego jest odległa i rozgrywa się w trochę innych czasach. Akcja „Yomigaeru sora” dzieje się współcześnie, nie ma tu żadnych niezwykłości, a na dodatek rozgrywa się w miejscach istniejących w rzeczywistości. Mimo tych różnic, oba anime traktują o ludziach rozpoczynających pierwszą pracę, opowiadają o zderzeniu się ideałów i wyobrażeń wyniesionych ze szkół z rzeczywistością, która często okazuje się bardziej skomplikowana niż w podręcznikach.

Kazuhiro Uchida jest młodym pilotem, który właśnie wyszedł z akademii lotniczej. Od dziecka marzył o pilotowaniu myśliwca, ale jego predyspozycje nie kwalifikowały go do bycia asem przestworzy, przemierzającego powietrze z prędkością naddźwiękową. Przydzielono go do jednostki ratowniczej, w której mógł być zaledwie pilotem śmigłowca. Był zawiedziony tym faktem, ale postanowił zobaczyć, co przyniesie mu przyszłość. Praktyki miał odbyć w bazie lotniczej nieopodal miasta Komatsu, gdzie przybył z niewielkim dobytkiem, wśród którego najważniejszym okazał się rower sportowy, mający służyć mu za środek transportu między miastem a bazą. Zainstalował się w małym mieszkanku i załatwił typowe sprawy w nowym miejscu zamieszkania.

Na teren bazy stawił się skromnie, ale z dumą i entuzjazmem podchodząc do przyszłej pracy. Został dobrze przyjęty przez komendanta, ale schody zaczęły się, kiedy spotkał swego nowego instruktora, Shūjirō Hongō. Ich spotkanie nie zaliczało się przyjemnych. Weteran oświadczył młodemu pilotowi, że zna takich jak on, którzy marzyli o myśliwcach, a zostali przydzieleni do oddziału ratowniczego. Tacy nigdy nie zostaną dobrymi pilotami, bo w pilotaż helikoptera nie będą wkładali serca, a praca jest to wymagająca i bardzo odpowiedzialna. Młody pilot był zaskoczony, swój przydział traktował poważnie i niczym nie dał po sobie znać, że mogło być inaczej, ale stary wyga trochę go przejrzał. Kazuhiro był co prawda zdecydowany, że od teraz liczą się dla niego wyłącznie helikoptery, ale z nutką nostalgii spoglądał na startujące F-15.

Na początku czekał go wyczerpujący trening, nie tylko w pilotowaniu, ale i w samym ratownictwie, a więc ciężka zaprawa wytrzymałościowa. Nie miał to być łatwy kawałek chleba. Ratownicy muszą przecież umieć działać w ekstremalnych warunkach, a od samego pilota zależy życie nie tylko ratowanych, ale i całej załogi helikoptera. Tu nie ma katapulty jak w myśliwcu, a pole manewru śmigłowca jest często bardzo ograniczone, zwłaszcza na miejscu katastrof w terenie zabudowanym, nie wspominając o małej widoczności podczas złej pogody.

Jego udział w pracach oddziału ratowniczego bazy Komatsu rozpocznie się od trzęsienia ziemi. Jako obserwator poleci z oddziałem na wyspę zniszczoną wstrząsami i obsunięciami gruntu. Tu przekona się jaka to odpowiedzialna praca, ile wysiłku wymaga i jak ważny jest w tym wszystkim czynnik czasowy. Z niecierpliwością będzie czekał na szansę, aby pokazać swoje umiejętności i udowodnić przydatność. Trudno jednak będzie mu zadowolić starego wilka, który nie jedno już przeżył i choć szorstki, angażuje się w pracę jak mało kto. Naszego bohatera czeka wiele pracy, przeżyje wzloty i upadki, a czy uda mu się doścignąć mistrza, to pokaże czas...

Oddziały ratownicze przy lotniczych bazach wojskowych powołane są głównie w celu odnajdywania i ratowania pilotów myśliwców, którzy katapultowali się z samolotów, a że patrole odbywają się w morskich granicach kraju, odnalezienie takiego pilota jest często trudne. Dlatego poza wersją ratunkową amerykańskiego śmigłowca UH-60 (UH-60J), w akcjach ratunkowych bierze też udział mały samolot odrzutowy Britsh Aerospace o oznaczeniu BAe 125 z serii 800 (U-125), dysponujący wieloma urządzeniami wspomagającymi poszukiwania. W czasie pokoju służby te, poza treningiem i sporadycznymi akcjami wojskowymi, wykorzystywane są w wyjątkowych przypadkach do wypadków cywilnych i katastrof, takich jak np. trzęsienia ziemi.

„Yomigaeru sora” jest w zasadzie typowym serialem o ratownikach, jakie powstają na zachodzie. Przeznaczony jest jednak dla konkretnej grupy odbiorców – młodych ludzi po studiach i akademiach, którzy rozpoczynają pracę w wyuczonym zawodzie. Oczywiście, aby zainteresować widza, wybrano ciekawy, jakże często dramatyczny zawód pilota śmigłowca ratowniczego. Pilot wojskowy jest także dobrym materiałem do ukazania, że ciekawszą stroną zawodu nie musi być ta, o której się marzyło – Kazuhiro chciał latać myśliwcem, ale trenując z ratownikami przekonuje się, że dalece większą sztuką jest opanować helikopter, szczególnie w trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych, niż samolot bojowy.

Twórcy starają się również podkreślić, że bez znaczenia jest co się robi, ponieważ każda praca wymaga poświęceń i nie od razu wszystko wychodzi tak, jak powinno. Wiele zawodów ma też swą ciemną stronę. Pokazują to na przykładzie dziewczyny głównego bohatera, Megumi, świeżo zatrudnionej w pewnym wydawnictwie. To zupełnie inne zajęcie, ale oba mają negatywne strony – Kazuhiro nie wszystkich potrafi uratować, Megumi jest świadoma, że niesprzedane książki idą na przemiał. W przypadku Kazuhiro ofiary są oczywiście niepomiernie dotkliwsze, ale analogia przesłania jest wyraźna. W dodatkowym, trzynastym odcinku, widzimy zawód jakby z drugiego końca. Twórcy pokazują równie trudny czas w życiu człowieka, kiedy decyduje się na zakończenie aktywnej pracy.

Najciekawszym elementem tego anime są jednak akcje ratunkowe. W serii zmieściło się ich zaledwie kilka, ale potrafią trzymać w napięciu i zawierają autentyczny dramatyzm sytuacji. Tu nie każda akcja kończy się szczęśliwie, a widz nigdy nie jest pewien jak skończy się dany epizod z życia ratowników. Akcje wydają się przebiegać sensownie, jako laik nie zauważyłem żadnych nielogiczności czy zbyt śmiałych efektów wybujałej wyobraźni twórców. Być może ma to związek z faktem konsultowania się autorów serialu z byłymi pracownikami bazy. Epizody te trwają czasem po dwa odcinki, a pomiędzy nimi twórcy ukazują nam normalne życie w bazie i poza nią. Poznajemy bliżej niektórych bohaterów drugoplanowych, niekiedy nawet od strony prywatnej. Jak przystało na poważny seinen, nie ma tu wciskanego na siłę humoru ani żadnych elementów mających przyciągnąć rzesze widzów przed ekrany. Postacie może nie posiadają ciekawych osobowości, ale celem serialu było właśnie ukazanie ludzi przeciętnych, aby można się było z nimi identyfikować. Ich zaletą jest właśnie autentyzm.

Graficznie „Yomigaeru sora” przypomina inną produkcję J.C. Staff – „Gunparade March”, głównie pod względem projektu postaci i fotorealistyczności scenografii. Nie ma tu żywych, jaskrawych barw, ustępują one miejsca szarości i kolorom w odcieniach występujących w rzeczywistości. Niestety projekt postaci ma tu poważną wadę. Trudna jest identyfikacja bohaterów względem twarzy, ponieważ są one bardzo do siebie podobne. Często łatwiej jest ich rozróżnić po głosie niż wyglądzie. Pochwalić za to należy projekty maszyn, które odwzorowano dosyć dokładnie. Ich komputerowa animacja nie prezentuje się wybitnie, w kilku miejscach nawet kuleje, np. przy starcie samolotów odrzutowych, ale nie są to raczej wady, które bardzo przeszkodzą w oglądaniu. Muzycznie i dźwiękowo serial nie powala, opening to normalny pop, bez „unowocześnień”, ending zaś to optymistyczna ballada rockowa, śpiewana klasycznym rockowym głosem. Muzykę podkładową stanowią dla odmiany partie orkiestrowe.

„Yomigaeru sora” nie jest może serialem wielkim i na pewno nie tak ciekawym, jak choćby wspomniane „Planetes”, ale w natłoku anime zabawnych, kolorowych i niezwykłych, stanowi miłą, normalną odmianę, głównie dla starszych entuzjastów anime. Myślę, że spodobać się może on także wielbicielom wojskowych maszyn bojowych, które wydają się tu być dobrze odwzorowane. Na pewno nie zawiedzie on fanów akcji ratowniczych, którym serial ten szczególnie polecam.

 

Przykładowe kadry

 

Twórcy

Funkcja Imię i nazwisko
Reżyseria Katsushi Sakurabi
Kompozycja serialu Fumihiko Takayama
Dialogi Fumihiko Takayama, Kiyosuke Mizukami
Muzyka Hayato Matsuo
Projekt postaci Tetsuya Takeuchi
Scenografia Toshiyuki Tokuda
Reżyseria animacji Tetsuya Takeuchi, Yutaka Karyu
Projekt obiektów mechanicznych Takashi Hashimoto
Modelowanie 3D Shigeki Ninomiya
Projekt rekwizytów Yutaka Karyu
Reżyseria dźwięku Masafumi Mima
Kompozycja piosenek Hidenori Tanaka, Hironobu Kageyam
Wykonanie piosenek Aki Misato, Hironobu Kageyama, JAM Project
 

Obsada

W rolach głównych
 
Imię i nazwisko Postać
Issei Miyazaki Kazuhiro Uchida
W pozostałych rolach
 
Imię i nazwisko Postać
Mamiko Noto Megumi Hasegawa
Mitsuaki Hoshino Ryūnosuke Murakami
Unshou Ishizuka Shūjirō Hongō
Ai Satou Ryouko Shaura
Akiko Kimura Midori Hongō
Atsushi Ii Kazuhiko Hirata
Eri Sendai Atsuko Hongō
Hideaki Ishii Masakatsu Tanaka
Hisae Takamura Misae Uchida
Katsuhisa Houki Masa Uchida
Kohei Kiyasu Hironori Suzuki
Masaya Onosaka Daigo Nihonmatsu
Masayuki Omoro Teppei Yasuda
Miyu Irino Satoshi Yoshioka
Rikiya Koyama Junzou Kuroki
Rintarou Nishi Katsuki Shirabyoushi
Rumi Kasahara Kazumi Nishida
Shōji Izumi Tōru Hirosawa
Tomoyuki Shimura Takashi Kosaka
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn