Menu

 
 

Zaprzyjaźnione strony

 
Tanuki
Aleja Komiksu
Anime Heaven
Vegepic Anime
Dragon Ball Nao
Kage
VWORLD
GTW
Anime Dream
Rei Official Website
Japonia Dream
bleachHEART
Ghibli
Banzai!
 
 

Ocena recenzenta

6.5
Fabuła
6.0
Bohaterowie
7.0
Obraz
8.0
Muzyka i dźwięk
 
6.2
Ogółem
 
 

Zespół redakcyjny

6.3
Fabuła
6.8
Bohaterowie
7.2
Obraz
7.8
Muzyka i dźwięk
 
6.8
Ogółem
 
Oceny: 3
 
 

Opinie redakcji

Tassadar
Solidne kino przygodowe. Bez większych ambicji ale za to przyjemne w odbiorze. Nadawanie tej serii jakiegokolwiek głębszego zanczenia to przesada.
 
 

Reklama

 
 

Dane podstawowe

 

Solty Rei


» ソルティレイ (JAP)

 
Solty Rei

Przyszłość. Roy Revant jest łowcą bandytów, który przed laty w katastrofie stracił córkę, będącą jedyną bliską mu osobą. Pewnego dnia życie ratuje mu młoda dziewczyna posiadająca niezwykłe zdolności, która straciła pamięć. Roy przygarnia ją, nie przeczuwając, że może mieć ona wpływ na losy świata.

 
Produkcja
Serial TV
Premiera
7.10.2005
Ocena redakcji6.75
(dozwolone od lat 12)
dozwolone od lat 12
 
Użytkownicy
ocena
fragmentu
ocena
całości
?.??
?.??
Zaloguj się, aby móc oceniać.
 
odcinki 24 x 23 min - łącznie 552 min
przypisania dramat, sf, shōnen
produkcjaGONZO
animacjaGONZO, AIC
ta recenzja Dark Rael   (18.01.2007) Ocena:   OcenaOcenaOcenaOcenaOcena   6.25
 
ANN AnimeNfo AnimeDB Anime Web Turnpike
 
 
 

Recenzja

 

Gonzo wielokrotnie miało problemy z realizacją ambitnych projektów. Zawsze coś w nich nie do końca grało, ale tytuły przygodowo-rozrywkowe zwykle poważnych wad nie posiadały. „Solty Rei” można by uznać za anime należące do tej drugiej grupy, gdyby nie fakt, iż zmienia się ono w pewnym momencie w ciężki dramat. Czy wyszło to serialowi na dobre, spróbuję wyjaśnić za chwilę.

Akcja serialu rozgrywa się w przyszłości, na planecie otoczonej pewnego rodzaju zorzą, która umożliwia ludziom życie, ale pozbawia ich jednocześnie możliwości podróżowania w powietrzu – każdy obiekt, który zbliży się do świetlistej powłoki, rażony jest bowiem piorunem. Z powodu tej właściwości zorzy, wydarzyła się tu dwanaście lat wcześniej katastrofa – bardzo silne wyładowanie elektryczne trafiło w wysoki budynek organizacji R.U.C., która zarządza planetą. Wywołało to potężny wybuch, w którym zginęły setki ludzi, a tysiące zostało rannych.

Roy Revant był wtedy młodym policjantem. Po śmierci żony samotnie wychowywał córeczkę, ale w dniu wybuchu szczęście zupełnie go opuściło. Jego jedyne dziecko znalazło się w zasięgu eksplozji nazywanej Blast Fall. W czasie akcji ratunkowej w rumowisku odnaleziono jedynie bucik, co świadczyło o tym, że dziewczynka zginęła. Mimo takich faktów, Roy nie dopuszczał do siebie tej strasznej myśli, wierzył ostatkiem nadziei, że przeżyła i ma się dobrze. Dni jednak mijały, poszukiwania nie przynosiły pozytywnych rezultatów – w końcu mężczyzna popadł w alkoholizm.

Z nałogu wyciągnęła go Miranda Maverick, dawna przyjaciółka jego żony, która straciła w wybuchu męża i sama także ciężko przeżyła tę stratę. Miała jednak córkę, której istnienie utrzymywało ją przy zdrowych zmysłach. Zatrudniła go we własnej agencji detektywistycznej, która dawała zajęcie głównie łowcom przestępców. Zaczął łapać bandytów, a nie była to lekka robota, ponieważ używali oni technologii resemble, opracowanej w słusznym celu przez R.U.C. Została wprowadzona po tragicznym wybuchu, kiedy gwałtownie wzrosło zapotrzebowanie na sztuczne kończyny. Była bardzo zaawansowana – nie tylko odzyskiwało się dawną sprawność, ale też zyskiwało większą siłę i ochronę. Przestępcy korzystali z tego dobrodziejstwa wyjątkowo skwapliwie, więc zawód łowcy nagród nie należał do łatwych. Dla Roya, który nie miał nic do stracenia, była to jednak idealna praca. Od dnia katastrofy przestał interesować go otaczający świat, a uśmiech na twarzy mogła przywrócić mu jedynie córka...

Pewnego dnia los postanowił go zaskoczyć. Ścigając kolejnego przestępcę omal nie zginąłby, gdyby nie tajemnicza dziewczyna, która dosłownie spadła z nieba. Z wyglądu miała kilkanaście lat, z głowy sterczały jej dziwne, długie uszy i dysponowała wielką siłą fizyczną. Była uosobieniem dobroci i tryskała optymizmem. Roy nie potrafił wyciągnąć z niej żadnych informacji – dziewczyna straciła pamięć. Pozwolił jej przenocować, ale kazał się zabierać następnego ranka – była mu zupełnie obojętna. Jednak kolejne wydarzenia przekonały go do jej przygarnięcia. Nadał jej imię Solty. Ona nie była jednak taka zwyczajna, jak mogłoby się wydawać, skrywała bowiem tajemnicę, która być może stanie się kluczem do przyszłych dramatycznych wydarzeń czekających mieszkańców planety.

Świat w „Solty Rei” stylizowany jest na lata dwudzieste ubiegłego wieku. Wskazuje na to architektura, stroje, styl muzyczny, czy nawet staromodny gramofon, na którym muzyki tej się słucha. Samochody natomiast przypominają przeszłość o czterdzieści lat młodszą. Roy reprezentuje staromodnego prywatnego detektywa o wyglądzie Bruce’a Willisa i obojętności Brudnego Harry’ego. Nawiązania do starych czasów szybko się jednak kończą. Jest to świat przyszłości z rozwiniętą cybernetyką i genetyką. Istnieje tu podział na mieszkańców zarejestrowanych, którzy mieszkają na powierzchni i mają dostęp do wszelkich udogodnień, oraz na mieszkańców niezarejestrowanych, gnieżdżących się w podziemiach, nie posiadających żadnych przywilejów. Panująca tam nędza i brak lekarstw spowodowała wzrost przestępczości. Powstały także grupy okradające górny świat, żeby zmniejszyć niedolę ludzi znajdujących się poniżej. Roy i Solty będą mieli styczność z trójką rodzeństwa parającą się tym fachem. Z nich najbardziej we znaki da im się kapryśna Rose, która będzie chciała przeciągnąć Solty na drogę włamań i kradzieży.

Ludzi pokroju Rose, jak i innych przestępców, ściga też rzecz jasna R.U.C. W serialu głownie widać będzie cztery agentki organizacji, posiadające nadludzką szybkość i siłę, dodatkowo wspomagane przez specjalne elastyczne zbroje. Z nimi, tak jak z ich tajemniczym szefem, nasi bohaterowie spotykać się będą wielokrotnie i niekoniecznie będą to miłe spotkania.

Początkowy układ serialu, mimo niespecjalnej pomysłowości twórców, jest całkiem do rzeczy. Działa połączenie zgryźliwego łowcy i optymistycznie nastawionej do świata dziewczyny, co stwarza wiele zabawnych sytuacji. Uroku dodaje temu zakłopotanie w Alucardowym głosie Roya, co jest efektem dosyć niespotykanym. Akcja nadal rozwija się sensownie, pojawia się Rose, która jeszcze bardziej ożywia serial, dodając elementów rozrywkowych i przygodowego klimatu. Mimo pewnej niekonsekwencji w dalszej części serialu, pozostaje ona najciekawszą postacią „Solty Rei”. Schemat lekkiej rozrywki ustępuje jednak powoli dramatowi, robi się coraz poważniej i w pewnym momencie następuje niespodziewany zwrot akcji. Serial przestaje być lekką rozrywką, zaczynamy coraz bardziej przywiązywać się do postaci, nawet tych drugoplanowych. Osoby, które do tej pory dostarczały jedynie śmiechu, teraz stają się częścią dramatu i tak jest już do końca. Niestety, realizacja tej poważnej części serialu nie należy do błyskotliwych.

Przede wszystkim razi tu kompletny brak oryginalności. Fabuła składa się prawie wyłącznie z pomysłów zapożyczonych z innych anime. Tu kawałek z „Saber Marionete”, tam z „Bubblegum Crisis”, a jeszcze gdzie indziej z „Texhnolyze”. I, niestety, nie wykorzystano ich w sposób twórczy, zrobiono z nich blade kalki, które połączono ze sobą mało finezyjnie. Zdarzają się też dziury i nielogiczności, również w zachowaniu postaci. Początkowo Roy zachowuje się jak przystało na model jego osobowości, później zaczyna tracić psychologiczną wiarygodność. Podobnie jest z Rose, która w pewnym momencie zaczyna się zachowywać nieprzekonująco. Elementy psychologiczne nie przeszkadzałyby przygodowo-rozrywkowej konwencji serialu, która na początku się z grubsza sprawdza, ale kiedy serial wkracza w fazę tragiczno-dramatyczną, zaczyna mieć to poważne znaczenie. Fabuła także wydaje się niezbyt przemyślana, zdarzają dziwne zwroty akcji, a mimo to nadal jest dosyć przewidywalna. Ogólnie, im dalej, tym fabuła staje się bardziej chaotyczna i coraz mniej ciekawa, a brak choćby jednego świeżego i zarazem sensownego pomysłu, grzebie ten serial pod gruzem setek innych przeciętnych produkcji.

O wykonaniu serialu trudno wypowiedzieć się jednoznacznie; niektóre elementy są przyzwoite, inne znowuż bardziej niż kiepskie. Projekt postaci, choć prosty, ujdzie w tłoku. Scenografiom także wiele nie można nic zarzucić, a nawet momentami cieszą oko, mimo iż często są renderowane. Nie można tego niestety powiedzieć o renderingach mechaniki. Modele pojazdów militarnych nie dość że bardzo przypominają te z „Ghost in the Shell”, to jeszcze są wyjątkowo skąpe w szczegóły, a już o pomstę do nieba wołają modele samochodów, które wyglądają na obiekty demonstracyjne do starego renderera na PC. Moim zdaniem jest to ze strony twórców ewidentny brak szacunku dla widza. Jedynym elementem serialu, który naprawdę mnie cieszył, jest muzyka. Świetnie oddawała klimat lat dwudziestych, było też wiele utworów w innych stylach, również solidnie zaaranżowanych. Ogólnie rzecz biorąc, przez serial przewija się mnóstwo dobrej muzyki – nic zresztą dziwnego, jej autorem jest Toshiyuki Omori, który ma na swoim koncie wiele udanych soundtracków.

Reasumując, „Solty Rei” nie jest serialem bardzo nieudanym. Sam do pewnego momentu oglądałem go z pewną przyjemnością, ale w końcu suma zapożyczeń i kiepska fabuła zniechęciły mnie. Widzom wymagającym logicznych i oryginalnych fabuł raczej go odradzam. „Solty Rei” to niestety kolejny średniak Gonzo, ale jeśli przymkniemy oko na niedoróbki, to niekoniecznie czas przeznaczony na to anime musi być czasem straconym.

 
 

Komentarze

 
 

Przykładowe kadry

 

Odnośniki związane z tematem

 
 

Twórcy

Funkcja Imię i nazwisko
Reżyseria Yoshimasa Hiraike
Dialogi Noboru Kimura
Scenopis graficzny Hirotaka Endo, Katsuyuki Kodera, Michio Fukuda, Ryuichi Kawamura
Reżyseria odcinków Masashi Abe, Ryuichi Kimura, Yoshihiko Iwada
Muzyka Toshiyuki Omori
Projekt postaci Shujirou Hamakawa
Scenografia Toshihiro Kohama
Reżyseria animacji Shujirou Hamakawa, Sawako Yamamoto, Shuichi Hara, Toshiharu Murata
Projekt obiektów mechanicznych Kanetake Ebigawa
Reżyseria 3D Hirotsugu Shimoyama
Projekty koncepcyjne Kenichi Sonoda, Range Murata
Reżyseria dźwięku Yota Tsuruoka
Kompozycja piosenek Masami Okui, Megumi Hinata
Wykonanie piosenek Megumi Hinata, Tomoe Oumi
 
 

Obsada

W rolach głównych
 
Imię i nazwisko Postać
Jouji Nakata Roy Revant
Momoko Saito Solty Revant
W pozostałych rolach
 
Imię i nazwisko Postać
Sayaka Ohara Miranda Maverick
Natsuko Kuwatani Kasha Maverick
Mamiko Noto Accela Warrick
Ryou Hirohashi Integra Martel
Shizuka Itou Silvia Ban
Yukari Tamura Celica Yayoi
Nobuo Tobita Ashley Links
Hiro Shimono Yuto K Steel
Masumi Asano Rose Anderson
Hideki Tasaka Larry Anderson
Tatsuhisa Suzuki Andy Anderson
Fumihiko Tachiki Josef
Ryoko Nagata Jeremy Kolbel
 
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn