Rodzeństwo Okane wraca po latach do swojego rodzinnego Kazune. Spotykają swoich starych przyjaciół, powoli przystosowują się do życia w tym spokojnym miasteczku. Budzi ono jednak w chłopaku wątpliwości, postanawia więc odkryć jego tajemnicę.
| odcinki | 3 x 27 min - łącznie 81 min | |
| przypisania | komedia, dramat, romans, na podstawie gry | |
| produkcja | KSS | |
| animacja | VENET | |
| ta recenzja | Kamikaze (23.07.2006) | Ocena: ![]() ![]() ![]() ![]() 3.00 |
„Wind: A Breath of Heart” to OAV oparte na grze komputerowej. Liczy sobie zaledwie trzy odcinki, więc nie należy spodziewać się po nim zalewu treści i wielowątkowości, ponieważ w ramowym czasie jego trwania nie można zmieścić zbyt wiele. Realizatorzy za to mieli większą ilość czasu na stworzenie tego anime, jednak nie wykorzystali go we właściwy sposób. Nie mieli zapewne także inwencji twórczej, aby wprowadzić do produkcji jakieś rozwiązania, które mogły by widza zainteresować. Omawiane przeze mnie OAV jest alternatywą dla serialu telewizyjnego, a stworzone zostało tak, aby mogły oglądać je osoby nie obeznane z grą. W ten oto sposób OAV stało się opowieścią, którą można obejrzeć i ocenić bez znajomości serialu.
Rodzeństwo Hinata i Makoto Okane z polecenia matki, która opuściła ich w niewyjaśnionych okolicznościach, wraca po dziesięciu latach do swojego rodzinnego miasta, Kazune. Na peronie czekają już znajomi Makota z podstawówki – Tsutomu i Shikoin – którzy pomagają nowoprzybyłym ponownie zaaklimatyzować się w tym miejscu. Wszystko układa się pomyślnie: rodzeństwo ma do dyspozycji dom wybudowany przez ojca przyjaciół, Makoto spotyka dziewczynę, której w dzieciństwie obiecał, że się z nią ożeni, a samo miasto wydaje się być piękne, zadbane i zamieszkane przez samych szczęśliwych ludzi. I właśnie to miasto budzi w chłopaku duże wątpliwości: jeszcze nigdy nie spotkał się z tak idealnym życiem. Powoli odkrywa jednak prawdę, jaką skrywa Kazune.
Pewnie gdyby wzięło się jakiegoś dobrego scenarzystę i dało mu paręset kartek papieru, z tego, co opisałam powyżej, mogłaby powstać fantastyczna, wciągająca i pełna wzruszeń opowieść. Niestety, to tylko krótkie OAV, więc popłakałam się jedynie przy ziewaniu – z nudów.
Na wątek tajemnicy musimy czekać w zasadzie przez połowę anime, a kiedy już się on w końcu pojawi, jest nieznośnie przewidywalny. Wątku miłosnego, który tak lubię, nie uświadczymy w zasadzie wcale, bo twórcy postanowili go jedynie delikatnie wyeksponować, a resztę pozostawić w sferze domysłów.
Humoru także tu jest jak na lekarstwo. Uśmiechałam się nieznacznie, bo lubię, gdy siostra znęca się nad bratem, jednak poza tym nie ma tu nic zabawnego – ani dialogi, ani postaci, ani sytuacje.
Postaci niestety nie ułatwiają nam przebrnięcia przez „Wind”. Jest ich niewiele, ale są bardzo typowe. Znaczną większość (bo aż cztery) stanowią grzeczne dziewczęta o czysto japońskim charakterze: miłe, pomocne, „niewinne”. Są także grzeczni chłopcy (w liczbie: jeden), cechujący się tym samym, co grzeczne dziewczęta. Poza tym istnieją także dwie postaci o innej naturze, ale niestety nie różnią się one specjalnie od stereotypów – dziewczyna z ADHD, zawsze wesoła, a jednocześnie dziecięca, i chłopak – modelowy nastoletni hentai. Dołóżmy do tego tajemniczą, nieśmiałą postać i mamy strasznie nudną kartoteczkę postaci.
Całkiem interesująca jest strona graficzna. Połączono tu tradycyjne techniki animacji z technikami komputerowymi. Zwykle jestem uprzedzona do takich praktyk, szczególnie jeśli technika komputerowa jest bardzo widoczna, tutaj jednak to aż tak nie wadzi. Myślę, że takie właśnie połączenie rozwiewa trochę nudę i miło jest popatrzeć na ten graficzny zachód słońca.
Podsumowując to wszystko, anime okazało się prawie zupełną klapą. Zaledwie kilka małych plusików podciąga mu ogólną ocenę, jednak to nie wystarczy nawet do tego, żeby polecić „Wind: A Breath of Heart” na nudne popołudnie. Chyba że chcemy kogoś tym sposobem zabić. Podobnie ma się sprawa z serialem telewizyjnym, który jest jakby wydłużoną wersją tej samej opowieści. Z dwojga złego lepiej obejrzeć jednak trzy odcinki, aniżeli trzynaście.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Tsuneo Tominaga |
| Dialogi | Asami Watanabe |
| Projekt postaci | Kōji Watanabe |
| Scenografia | Hideto Nakahara |
| Animation Supervisor | Kōji Watanabe |
| Wykonanie piosenek | Masami Nakatsukasa |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Miwa Kouzuki | Minamo Narukaze |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Akio Suyama | Tsutomu Tachibana |
| Hisayoshi Suganuma | Makoto Okano |
| Jin Horikawa | Akihito Narukaze |
| Junko Okada | Nozomi Fujimiya |
| Riko Hirai | Hikari Tsukishiro |
| Ritsuko Kasai | Hinata Akano |
| Satomi Kodama | Kasumi Shikōin |
| Sayaka Aoki | Wakaba Fujimiya |