Menu

 

Zaprzyjaźnione strony

 

Ocena recenzenta

 

Zespół redakcyjny

 

Opinie redakcji

 

Reklama

 

Dane podstawowe

 

Wind: a breath of heart


 
Wind: a breath of heart

Rodzeństwo Okane wraca po latach do swojego rodzinnego Kazune. Spotykają swoich starych przyjaciół, powoli przystosowują się do życia w tym spokojnym miasteczku. Budzi ono jednak w chłopaku wątpliwości, postanawia więc odkryć jego tajemnicę.

 
Produkcja
OAV
Premiera
25.06.2004
Ocena redakcji3.33
(dozwolone od lat 12)
dozwolone od lat 12
 
Użytkownicy
ocena
fragmentu
ocena
całości
?.??
?.??
Zaloguj się, aby móc oceniać.
 
odcinki 3 x 27 min - łącznie 81 min
przypisania komedia, dramat, romans, na podstawie gry
produkcjaKSS
animacjaVENET
ta recenzja Kamikaze   (23.07.2006) Ocena:   OcenaOcenaOcenaOcenaOcena   3.00
 
ANN AnimeNfo AnimeDB Anime Planet Tanuki Anime Lyrics
 

Recenzja

 

„Wind: A Breath of Heart” to OAV oparte na grze komputerowej. Liczy sobie zaledwie trzy odcinki, więc nie należy spodziewać się po nim zalewu treści i wielowątkowości, ponieważ w ramowym czasie jego trwania nie można zmieścić zbyt wiele. Realizatorzy za to mieli większą ilość czasu na stworzenie tego anime, jednak nie wykorzystali go we właściwy sposób. Nie mieli zapewne także inwencji twórczej, aby wprowadzić do produkcji jakieś rozwiązania, które mogły by widza zainteresować. Omawiane przeze mnie OAV jest alternatywą dla serialu telewizyjnego, a stworzone zostało tak, aby mogły oglądać je osoby nie obeznane z grą. W ten oto sposób OAV stało się opowieścią, którą można obejrzeć i ocenić bez znajomości serialu.

Rodzeństwo Hinata i Makoto Okane z polecenia matki, która opuściła ich w niewyjaśnionych okolicznościach, wraca po dziesięciu latach do swojego rodzinnego miasta, Kazune. Na peronie czekają już znajomi Makota z podstawówki – Tsutomu i Shikoin – którzy pomagają nowoprzybyłym ponownie zaaklimatyzować się w tym miejscu. Wszystko układa się pomyślnie: rodzeństwo ma do dyspozycji dom wybudowany przez ojca przyjaciół, Makoto spotyka dziewczynę, której w dzieciństwie obiecał, że się z nią ożeni, a samo miasto wydaje się być piękne, zadbane i zamieszkane przez samych szczęśliwych ludzi. I właśnie to miasto budzi w chłopaku duże wątpliwości: jeszcze nigdy nie spotkał się z tak idealnym życiem. Powoli odkrywa jednak prawdę, jaką skrywa Kazune.

Pewnie gdyby wzięło się jakiegoś dobrego scenarzystę i dało mu paręset kartek papieru, z tego, co opisałam powyżej, mogłaby powstać fantastyczna, wciągająca i pełna wzruszeń opowieść. Niestety, to tylko krótkie OAV, więc popłakałam się jedynie przy ziewaniu – z nudów.
Na wątek tajemnicy musimy czekać w zasadzie przez połowę anime, a kiedy już się on w końcu pojawi, jest nieznośnie przewidywalny. Wątku miłosnego, który tak lubię, nie uświadczymy w zasadzie wcale, bo twórcy postanowili go jedynie delikatnie wyeksponować, a resztę pozostawić w sferze domysłów.
Humoru także tu jest jak na lekarstwo. Uśmiechałam się nieznacznie, bo lubię, gdy siostra znęca się nad bratem, jednak poza tym nie ma tu nic zabawnego – ani dialogi, ani postaci, ani sytuacje.

Postaci niestety nie ułatwiają nam przebrnięcia przez „Wind”. Jest ich niewiele, ale są bardzo typowe. Znaczną większość (bo aż cztery) stanowią grzeczne dziewczęta o czysto japońskim charakterze: miłe, pomocne, „niewinne”. Są także grzeczni chłopcy (w liczbie: jeden), cechujący się tym samym, co grzeczne dziewczęta. Poza tym istnieją także dwie postaci o innej naturze, ale niestety nie różnią się one specjalnie od stereotypów – dziewczyna z ADHD, zawsze wesoła, a jednocześnie dziecięca, i chłopak – modelowy nastoletni hentai. Dołóżmy do tego tajemniczą, nieśmiałą postać i mamy strasznie nudną kartoteczkę postaci.

Całkiem interesująca jest strona graficzna. Połączono tu tradycyjne techniki animacji z technikami komputerowymi. Zwykle jestem uprzedzona do takich praktyk, szczególnie jeśli technika komputerowa jest bardzo widoczna, tutaj jednak to aż tak nie wadzi. Myślę, że takie właśnie połączenie rozwiewa trochę nudę i miło jest popatrzeć na ten graficzny zachód słońca.

Podsumowując to wszystko, anime okazało się prawie zupełną klapą. Zaledwie kilka małych plusików podciąga mu ogólną ocenę, jednak to nie wystarczy nawet do tego, żeby polecić „Wind: A Breath of Heart” na nudne popołudnie. Chyba że chcemy kogoś tym sposobem zabić. Podobnie ma się sprawa z serialem telewizyjnym, który jest jakby wydłużoną wersją tej samej opowieści. Z dwojga złego lepiej obejrzeć jednak trzy odcinki, aniżeli trzynaście.

 

Przykładowe kadry

 

Odnośniki związane z tematem

 

Twórcy

Funkcja Imię i nazwisko
Reżyseria Tsuneo Tominaga
Dialogi Asami Watanabe
Projekt postaci Kōji Watanabe
Scenografia Hideto Nakahara
Animation Supervisor Kōji Watanabe
Wykonanie piosenek Masami Nakatsukasa
 

Obsada

W rolach głównych
 
Imię i nazwisko Postać
Miwa Kouzuki Minamo Narukaze
W pozostałych rolach
 
Imię i nazwisko Postać
Akio Suyama Tsutomu Tachibana
Hisayoshi Suganuma Makoto Okano
Jin Horikawa Akihito Narukaze
Junko Okada Nozomi Fujimiya
Riko Hirai Hikari Tsukishiro
Ritsuko Kasai Hinata Akano
Satomi Kodama Kasumi Shikōin
Sayaka Aoki Wakaba Fujimiya
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn