Marzeniem Gene'a Starwinda jest zdobyć statek kosmiczny i porzucić nudne życie łowcy głów. Pewnego razu zostaje wynajęty do ochrony tajemniczej kobiety. Ścigani przez piratów Gene i jego wspólnik uciekają w kosmos. Wkrótce zyskują statek kosmiczny i Melfinę - bioandroida, będącego kluczem do wielkiej tajemnicy.
| odcinki | 26 x 25 min - łącznie 650 min | |
| przypisania | akcja, przygoda, komedia, sf, kosmos, shōnen | |
| produkcja | Sunrise, Sotsu Agency | |
| ta recenzja | Dark Rael (2.03.2006) | Ocena: ![]() ![]() ![]() ![]() 6.50 |
Podczas oglądania „Outlaw Star” przypomniały mi się czasy, kiedy zagrywałem się grami kosmicznymi, w których podróżując po odległych galaktykach zbijało się fortunę, handlując nie zawsze legalnymi towarami, za co można było zostać wyjętym spod prawa. Walczyło się w nich z piratami, wykonywało tajemnicze misje, zdobywało nowe uzbrojenie, szybsze statki kosmiczne, itp. Dlatego mimo iż serial ten nie należy do wyjątkowo ciekawych, oglądałem go z pewną przyjemnością, rozumiejąc bohaterów, pragnących polecieć w nieznane, odkryć coś niezwykłego i przeżyć kilka niebezpiecznych przygód.
Fabuła tego anime osadzona jest w realiach bardzo przypominających scenariusze tych gier. Mamy więc przyszłość i technikę pozwalającą na przemieszczanie się po kosmicznej otchłani szybciej niż światło. Kolonizacja kosmosu jest dość zaawansowana, nawiązano nawet kontakty z innymi cywilizacjami. Ale ponieważ tak wielką przestrzeń trudno upilnować, pojawiły się problemy minionych czasów, pod postacią piratów i wyjętych spod prawa przestępców. Do łask powróciła całkiem intratna profesja łowcy głów. Ale istnieją też żądni przygód samotnicy oraz oczywiście marzyciele, pragnący przeżyć ekscytujące przygody gdzieś tam w gwiazdach.
Takim człowiekiem jest Gene Starwind, który chciałby zostawić nudne życie łowcy głów, zbierającego marny grosz za płotki zgrywające twardzieli i polecieć tam, gdzie z rąk piratów zginął jego ojciec. Niestety, nie dość, że nie ma statku, to gnębi go lęk przestrzeni kosmicznej, spowodowany urazem psychicznym z przeszłości. Utknął na planecie Sentinel III i nigdy by jej nie opuścił, gdyby nie problemy pewnej wyjętej spod prawa, operatywnej kobiety, która miała czelność ukraść coś niezwykle cennego piratom z gildii Kei. Zmuszona do lądowania na Sentinel III, musiała dokonać pewnych napraw i wynająć ochronę przed ścigającymi ją piratami. Do tego świetnie nadawała się spółka Starwind Hawking, naprawiająca wszystko, od traktorów po związki, w której dwudziestoletni Gene był strzelbą, a jego jedenastoletni kompan Jim – mózgiem.
Piraci szybko znaleźli planetę i nasza trójka musiała ratować się ucieczką w kosmos. W międzyczasie z trójki zrobiła się czwórka, bowiem tajemniczą rzeczą skradzioną piratom okazała się Melfina – bioandroid mający jakiś związek z czymś, co nazywa się Galactic Leyline – uważanym przez jednych za ogromny skarb, przez innych za klucz do nieograniczonej władzy...
Dzięki tej przygodzie Gene zdobył swój upragniony statek kosmiczny i na własną rękę postanowił odnaleźć ów skarb. Nie był to jednak jedyny powód. Obiecał bowiem Melfinie, że odkryje skąd się wzięła i po co została stworzona. Skarbu poszukiwało jednak wielu. Wysoko urodzona Aisha Clan-clan, niecierpliwa i żarłoczna przedstawicielka rasy Ctarl ctarl, której osobniki w zależności od fazy księżyca zmienia się w bestię, dorównującą siłą dziesięciu ludziom, dostała rozkazy odnalezienia Galactic Leyline i szybko stanęła na drodze Gene’a, Jima i Melfiny. Inną ciekawą osobistością, która od czasu do czasu pomagać będzie naszej grupie będzie Suzuka, wyznawczyni tradycyjnych sztuk walk, której Gene przeszkodzi w wykonaniu pewnego zadania i nie zginie przy tym, co Suzuce zdarzy się po raz pierwszy w życiu. Jej celem są piraci Kei, przez których stała się zabójczynią pierwszej kategorii. Poza owymi piratami, skarbem zainteresowani są niezwykle niebezpieczni bracia McDougall, z którymi nasza załoga nie raz będzie miała do czynienia w drodze do odkrycia czym jest Galactic Leyline...
„Outlaw Star” dość często porównuje się do innego serialu wyprodukowanego przez Sunrise w tamtym okresie. „Cowboy Bebop” faktycznie zrobiony jest na podstawie podobnego schematu. Tam również zbieraninę zupełnie odmiennych osobowości zmusza się do współpracy. Spore podobieństwa znajdziemy w postaciach z obu seriali. Porównywanie obu tytułów nie ma jednak sensu, ponieważ są one przeznaczone dla różnych grup wiekowych. Jeśli Bebopem zachwyci się licealista, bądź student, to „Outlaw Star”, bardziej spodoba się gimnazjaliście. Pierwszej grupie zabraknie tu klimatu, oryginalnej fabuły i ciekawych pomysłów. W rezultacie uzna serial za nudny i zbyt przewidywalny. Nie pomoże mu nawet fakt, iż fabuła „Outlaw Star” stanowi nierozerwalną opowieść, w której niemal wszystkie odcinki należą do wątku głównego. Najbardziej nie spodobają mu się jednak sztampowe postacie. Gene to typowy cwaniaczek, którego scenarzyści chronią przed jego własną głupotą, sprawiając, że z każdej sytuacji wychodzi obronną ręką. Suzuka, będąc postacią z innej epoki, została wstawiona na siłę, aby urozmaicić pojedynki, co przypomina sytuację z „Siedmiu samurajów” gdzie katanami demontowano ogromne mechy. Samo wspomnienie o catgirl zniechęci starych wyjadaczy. Nie odnajdą tu rozwoju postaci, ani relacji między nimi. Jednym słowem „Outlaw Star” ich niczym nie zaskoczy.
Widzom z drugiej grupy komplikowanie fabuły i prezentowanie głębszych osobowości, nie koniecznie musiałoby się podobać. Jeśli przyjrzymy się serialowi z takiej perspektywy okaże się produktem całkiem niezłym. Mamy dynamiczne, shounenowe pojedynki, bez nadmiernego patosu. Sporo tu akcji i to zarówno na lądzie, jak i w kosmosie. Znajdziemy także trochę niezłego humoru, szczególnie w wykonaniu Aishy, której bardzo przekonująco głosu udzieliła Yuko Miyamura (Asuka Soryu Langley z Evangeliona). Ciekawym, a jednocześnie zabawnym pomysłem jest wprowadzenie statków typu ‘grappler’, których bronią są ramiona manipulatorów, co oznacza ni mniej ni więcej tylko to, że statki kosmiczne mają ręce, a jeśli mają ręce to mogą trzymać w nich ogromne pistolety, broń białą i inne akcesoria...
Realizacja serialu stoi na bardzo przyzwoitym poziomie. Po prostu stara dobra szkoła, ze starannie narysowanymi scenografiami, miłym projektem postaci i animacją, która trzyma poziom przez cały serial, a nie tylko przez kilka pierwszych odcinków. Jedynym elementem wykonania, który do mnie zupełnie nie przemawiał, była muzyka, a szczególnie kiepski rockowy opening, tandetnie wykonany i przeciętnie zaśpiewany.
„Outlaw Star” jest więc anime zrobionym według sprawdzonego przepisu, wykonanym bez większych potknięć, jednak dla większości starszych fanów to za mało żeby serialem tym się zachwycić. Natomiast z pewnością znajdzie odbiorców wśród tych, którzy oczekują lekkiej rozrywki z odpowiednią dozą humoru na całkiem niezłym poziomie. Do pewnego momentu serial ten bawił i mnie, jednak brak mi tu było czegoś nowego. Niemal wszystkie pomysły wykorzystane w „Outlaw Star” widziałem już gdzieś wcześniej, dlatego starzy wyjadacze japońskiej animacji mogą uznać ten serial za stratę czasu. Natomiast na pewno znajdą się osoby, którym to anime bardzo się spodoba, ale będą to raczej gimnazjaliści, niż licealiści i studenci.
| Funkcja | Imię i nazwisko |
| Reżyseria | Mitsuru Hongo |
| Dialogi | Chiaki Morosawa, Hajime Yatate, Katsuhiko Chiba, Mitsuru Hongo, Mitsuyasu Sakai, Takehiko Ito, Takeshi Ashizawa |
| Projekt postaci | Takuya Saito |
| Scenografia | Toshihisa Koyama |
| Projekt obiektów mechanicznych | Junya Ishigaki, Shōji Kawamori |
| Muzyka | Kō Ōtani |
| Pomysł oryginalny | Hajime Yatate, Takehiko Ito |
| Reżyseria dźwięku | Masafumi Mima |
| Wykonanie piosenek | Akino Arai, Masahiko Arimatsu |
| W rolach głównych | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Shigeru Shibuya | Gene Starwind |
| Rica Matsumoto | James Hawking |
| Ayako Kawasumi | Melfina |
| Sayuri | Suzuka 'Twilight' |
| Yuko Miyamura | Aisha Clanclan |
| W pozostałych rolach | |
| Imię i nazwisko | Postać |
| Toshihiko Seki | Fred Luo |
| Atsuko Tanaka | Valeria |
| Aya Hisakawa | Urt |
| Kazuhiro Nakata | Ronald MacDougall |
| Seizo Katou | Hazanko |
| Takaya Hashi | Gilliam |
| Takeshi Aono | Gwen Khan, Swanzo |
| Tomoko Kawakami | Hanmyo |
| Toshiko Fujita | Hilda |
| Tsutomu Kashiwakura | Harry MacDougall |