Menu

 

Zaprzyjaźnione strony

 

Ocena recenzenta

 

Zespół redakcyjny

 

Opinie redakcji

 

Reklama

 

Dane podstawowe

 

Green Green


» グリーングリーン (JAP)

 
Green Green

Akademia Kanenone to szkoła dla chłopców, którą od reszty świata oddzielają góry i las. Yūsuke Takasaki, przeciętny uczeń liceum, wiódł spokojne życie na łonie natury, aż ktoś postanowił, że w letnim semestrze do ich szkoły uczęszczać będą dziewczęta. Ucieszyli się za to jego koledzy, spragnieni dziewczęcych wdzięków.

 
Produkcja
Serial TV
Premiera
12.07.2003
Ocena redakcji5.47
(dozwolone od lat 16)
dozwolone od lat 16
 
Użytkownicy
ocena
fragmentu
ocena
całości
6.75 (4)
6.00 (1)
Zaloguj się, aby móc oceniać.
 
odcinki 12 x 25 min - łącznie 300 min
przypisania komedia, romans, fanserwis, ecchi, shōnen, na podstawie gry, harem
produkcjaPony Canyon
animacjaStudio Matrix
związane Green Green Thirteen: Erolutions   (2004)  -  kontynuacja
Green Green   (2002)  -  opowieść alternatywna
ta recenzja Pottero   (19.02.2006) Ocena:   OcenaOcenaOcenaOcenaOcena   6.50
 
ANN AnimeNfo AnimeDB Anime Planet Tanuki
 

Recenzja

 

Poprawiona wersja powstałego rok wcześniej OAV. Zmieniło się studio, co zaowocowało poprawieniem animacji i teł. Lepsza jest także fabuła i przedstawienie postaci. Produkcja dość pokaźnie zmieniona względem OAV, ale nadal możemy uznać ją za opowieść alternatywną.

Dwie szkoły, męska Kanenone i żeńska Hanaoka, chcą połączyć się w placówkę koedukacyjną. Trudno jest przewidzieć skutki pochopnie podjętej decyzji, dlatego do Kanenone przyjeżdża autobus pełen dziewcząt. Zostaną tu przez miesiąc, ucząc się i spędzając czas z chłopcami. Jeżeli efekt próby będzie miarodajny, koedukacyjna placówka jest pewna. Gdy autobus zajeżdża pod szkołę, Yūsuke Takazaki zostaje „wydelegowany” jako przedstawiciel chłopaków. Nagle pojawia się dziewczyna, która wyskakuje z autobusu i wiesza się Yūsukemu na szyi. Wygląda na to, że dziewczyna zna Yūsukego, czego nie można powiedzieć o chłopaku.
Tymczasem zapowiada się ciężki miesiąc: dziewczyny pochodzą z miasta, dlatego nie uśmiecha się im spędzenie miesiąca na zadupiu bez komputera, klimatyzacji czy pralek. Brak zasięgu sprawia, że telefony także stają się niezdatne do użytku. Dodatkowo wszystko to uprzykrza obecność Ijuina Tadatomo (Bacchi-gū), Tenjina Taizō i Hikaru Ichibanboshiego, zboczonych przyjaciół Yūsukego, którzy nie przepuszczą żadnej okazji, aby podglądać i macać dziewczyny. Yūsuke, panujący nad hormonami, ma inny problem – Midori, która wyskoczyła z autobusu, nie ma zamiaru się od niego odczepić. Kim jest, skąd pochodzi, dlaczego tak bardzo zależy jej na Yūsukem?
Problem Yūsukego z Midori i wątek ze zboczeńcami to jednak nie wszystko – ponieważ wśród obu płci rodzą się jeszcze nowe miłości, konflikty, sympatie i antypatie... Wszystko to daje materiał na zapełnienie dwunastu odcinków.

Fabuła jest o niebo lepsza niż ta w OAV, chociaż i tak nie jest to coś bardzo porywającego. Nie podobał mi się przede wszystkim nadprzyrodzony wątek – nie można było wymyślić czegoś normalnego? Jeżeli obetnie się ów wątek, wychodzi z tego typowa proza życia: trudne relacje pomiędzy przedstawicielami dwu płci, ich próby przypodobania się sobie itd. Pod uwagę należy wziąć to, że od jakiegoś czasu przebywali wyłącznie wśród przedstawicieli swojej płci, dlatego teraz trochę trudniej jest nawiązywać poprawne relacje.
Nie spodobało mi się zakończenie, a dokładniej niedokończony pewien ważny wątek: Yūsuke i pewna dziewczyna (aby nie spojlerować, nie powiem, kto). Relacje pomiędzy nimi zostały dość wyraźnie zaznaczone i wydawać by się mogło, że zostaną parą, ale nie zostało to wyjaśnione. Zainteresowani tym muszą sięgnąć do kolejnego kiepskiego OAV („Green Green: Erolutions”), w którym to ów wątek zostaje wyjaśniony.

Tym, co od razu rzuca się w oczy, to poprawione animacje i tła. Teraz wszystko wygląda naprawdę przyzwoicie i cieszy oko. Nie jest to co prawda szczyt możliwości, ale w porównaniu z pierwszym OAV jest różnica jak stąd do Otwocka. Spodobały mi się także projekty postaci, chociaż czasami naprawdę przesadzono z wielkością piersi niektórych dziewcząt.
Lepsza jest też muzyka. Nie robi może jakiegoś superwrażenia, ale nie razi podczas oglądania, a rockowe opening i ending są naprawdę miłe dla ucha (haha, oczywiście wtedy, gdy – tak jak ja – lubi się taką muzykę).

Dużo uwagi poświęcono bohaterom. W półgodzinnym OAV było ich sporo, ale żaden nie został przyzwoicie przedstawiony. Tutaj też jest ich sporo, ale najważniejszym postaciom poświęcono odpowiednio dużo czasu. Obserwujemy ich zmagania w nowym środowisku, zachodzące w nich przemiany, poznajemy osobowość. Mamy tutaj też „oryginałów”, jak np. Bacchiego-gū mającego chętkę na wychowawczynię Chigusę czy fetyszystę Tenjina Taizō, któremu orgazmiczną przyjemność sprawia patrzenie ma młodszą od niego Sanae i wsuwanie przy tym ryżu. Jeśli lubisz filmy typu „American Pie” i nie masz nic przeciwko klozetowemu humorowi, to trio powinno przypaść Ci do gustu – ich metody na podryw i podglądanie są dość niekonwencjonalne i zabawne.
Nie zabrało też poważnych bohaterów, jak Yūsuke i Midori, którzy muszą uporządkować pewne sprawy, chorowitą i spokojną Sanae, czy Futabę – najbardziej narzekającą na chłopaków, jednak jako pierwsza dostrzegająca w Yūsukem pozytywne cechy.

Ta seria to fanserwis przez duże F – twórcy nie przepuszczą absolutnie żadnej okazji, żeby pokazać dziewczęcą bieliznę czy monstrualne piersi kilkunastolatek. Fanserwis wprost wylewa się z tej produkcji, atakując widza na każdym kroku. Fanserwis to jednak jeszcze nic w porównaniu z innymi rzeczami, które – moim zdaniem – przekraczają już granice tzw. dobrego smaku. Sceny i wzmianki o masturbacji Bacchiego-gū i reszty erotomanów są moim zdaniem niepotrzebne, ale naprawdę niesmaczne były sceny, w których niedźwiedź traktuje chłopaków jako swoją partnerkę seksualną (swoją drogą: jakby nie patrzeć, mają oni już swój „pierwszy raz” za sobą, chociaż to ich penetrowano) albo trzy małpy (alter ego tria w świecie fauny i flory, a jakże!) zdejmujące dziewczynie majtki i wsadzają głowę „tam, gdzie nie trzeba”.

Gdy porównam serial z OAV, mogę uznać go za całkiem udany. Patrząc jednak obiektywnie, należy stwierdzić, że jest to anime dla wybranych. Chociaż warstwa fabularna nadal nie grzeszy pomysłowością, a niektóre sceny przekraczają granice dobrego smaku, uważam „Green Green” za udaną serię. Oglądało się ją nawet miło, miałem też okazję ryknąć od czasu do czasu gromkim śmiechem. Nie jest to anime najwyższych lotów, ale zdecydowanie zasługuje na ocenę, którą otrzymało.

 

Komentarze

 

Przykładowe kadry

 

Twórcy

Funkcja Imię i nazwisko
Reżyseria Chisaku Matsumoto, Yuji Muto
Muzyka Shinkichi Mitsumune
Projekt postaci Kiyotaka Nakahara
Scenografia Masatoshi Takefuji
Koncepcyjny projekt postaci Shinji Katakura
Efekty dźwiękowe Kazuya Tanaka, Minao Matsumoto
Wykonanie piosenek Hiromi Satou, YURIA
 

Obsada

W rolach głównych
 
Imię i nazwisko Postać
Eriko Fujimaki Futaba Kutsuki
Ken Takeuchi Yūsuke Takazaki
Sara Nakayama Midori Chitose
W pozostałych rolach
 
Imię i nazwisko Postać
Jin Domon Hikaru Ichibanboshi
Kana Ueda Reika Morimura
Kazunari Tanaka Ijuin Tadatomo
Kenji Hamada Taizō Tenjin
Mariko Suzuki Chigusa Iino
Saori Suzuki Sanae Minami
Yukiko Mannaka Wakaba Kutsuki
Akio Takahashi Kenta Koyasu, Yasushi Todoroki
Atsushi Anbe Nauczyciel
Hiroshi Kamiya Kenichi Hiruta
Noriko Yoshitake Arisa Haruno
Start
 »
Redakcja
,
FAQ
,
Zaprzyjaźnione strony
,
Wymiana bannerów

Anime
 »
Recenzje
,
Zajawki
,
Tytuły
,
Postacie
,
Seiyū
,
Twórcy
,
Studia
Słowniczek
 »
Katalog
,
Indeks

Artykuły
Forum
Galeria
Kino azjatyckie
 »
Recenzje
,
Tytuły
,
Aktorzy
,
Twórcy

Linkownia
 »
Katalog
,
Lista
,
Kategorie
,
Typy witryn